Prezydent Duda kpi z Macrona. O tym żarcie będzie mówiła cała Francja

Prezydent Polski Andrzej Duda niejednokrotnie pokazywał, że potrafi rozluźnić atmosferę w każdym miejscu. Nie inaczej było w Nowym Sączu, gdzie prezydent RP pojawił się wraz z małżonką na obchodach 200-lecia jednego z liceów. 

W trakcie wystąpienia Agata Kornhauser-Duda mówiła o swoich przygodach, jak i doświadczeniach, przez które przeszła w trakcie kariery pedagogicznej. Warto dodać, że Pierwsza Dama swego czasu nauczała w szkole z 400-letnią historią.

Tuż po jej przemowie głos zabrał jej mąż, który postanowił zażartować: Żeby była pełna jasność: nie pracowała tam, kiedy ja tam chodziłem. Nietrudno więc się domyśleć, że było to nawiązanie do francuskiej pary Emmanuela Macrona i Brigitte Auzière. Przypomnijmy, że właśnie prezydent Francji, gdy miał 15-lat był uczniem swojej obecnej żony.






Źródło: Pikio.pl, wMeritum.pl, Twitter
Foto: Twitter Maciej Stańczyk