Cała prawda o tym, co się dzieje w Sejmie. Kuba Hartwich przerywa milczenie!

Protest niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie trwa w najlepsze od 38 dni, a końca nie widać. Jeden z protestantów Kuba Hartwich udzielił wywiadu dla natemat.pl, w którym opowiedział całą prawdę na temat tego, co się dzieje obecnie w Sejmie i jak traktuje tam strajkujących Straż Marszałkowska. Opowiedział również o popularnym zdjęciu, na którym widać jak matka zakrywa mu usta.

Na pytanie dotyczące słynnego zakrycia mu ust przez matkę, które zostało już okrzyknięte symbolem protestu, odpowiedział, że krzyczał wtedy do matki, by odpuściła, ponieważ bał się o nią oraz o resztę protestujących, a sytuacja zaczynała robić się coraz bardziej agresywna. Stwierdził, że Straż Marszałkowska robi tylko to, co zostanie im nakazane, nieważne czy siłą, czy nie. Uważa ich zachowanie za niehumanitarne. Powiedział, że po szarpaninie ze Strażą Marszałkowską jego matka, Pani Iwona Hartwich, ma na ręce krwiaka, który już się goi.

Dowiedzieliśmy się również, że strajkujący niepełnosprawni nie są wcale zmęczeni protestem, a tylko ciągle dostają „powera”. Nie opuszcza ich nadzieja i nadal chcą walczyć o swoją przyszłość. Kuba nie wie, ile protest może jeszcze potrwać, lecz nadal walczą o 500 zł, by móc zabezpieczyć swoją przyszłość. Stwierdził, że bolą go krzywdzące słowa polityków takich jak między innymi Krystyny Pawłowicz, ale jeszcze bardziej boli go to, że nie chce im się pomóc.

Źródło: natemat.pl
Foto: youtube/OKO.press