Giertych nie wytrzymał. Po raz kolejny zakpił z Kuchcińskiego!

Osoby niepełnosprawne wraz z rodzicami zdecydowały się zawiesić protest, który trwał w gmachu przy ulicy Wiejskiej 40 dni. Przypomnijmy, że strajkujący domagali się dodatku rehabilitacyjnego w wysokości 500 zł. Chcieli, by takie świadczenia wypłacane były im co miesiąc. Niestety rząd nie przystał na ich postulaty, a sytuacja w Sejmie z dnia na dzień robiła się coraz bardziej napięta.

Martwimy się o swoje zdrowie, a przede wszystkim swoich dzieci. W tym momencie zostaliśmy odcięci od ostatnich mediów, zamknięto nam dostęp w pokoju dziennikarskim do telewizora – powiedziała w rozmowie z TVN24 Iwona Hartwich. Kobieta dodała również, że zawieszenie protestu nie oznacza jego końca. Przerwanie strajku, który trwał od 18 kwietnia jest głośno komentowane w całej Polsce. Do sytuacji za pośrednictwem swojego oficjalnego profilu na Facebooku postanowił odnieść się nie kto inny jak Roman Giertych. Mecenas zrobił to… pisząc sarkastyczny list do marszałka Marka Kuchcińskiego.

List do Marszałka Kuchcińska z gratulacjami zwycięstwa nad niepełnosprawnymi.

Szanowny Nasz Marszałku!

Yes, yes, yes – tak powiedziałby premier Marcinkiewicz. Nastał wreszcie dzień zwycięstwa. Całe 40 dni czekaliśmy na to, aby pan Marszałek poradził sobie z tymi, którzy brutalnym skokiem na kasę próbowali wyrwać łupy dobrej zmianie. A niedoczekanie ich! Miałoby zabraknąć na naszych kochanych arystokratów, którzy sprzedają obrazy podarowane Narodowi? Miałoby zabraknąć na nagrody? Na drugie pensje dla pisowskich radnych? Na ochronę prezesa? Na wyjazdy pani Anders i loty premier Szydło? Na imprezy Misiewicza? Na o. Rydzyka? Na nowe areszty w budowie? Na milionowe pensje kuzynów posłów w spółkach? Na szkolenie z PR dla Marszałka? Na skórę w fotelach samolotów dla VIP? Na gazety prawicowe? Na kupioną podwyżkami Policję? Tak. Te wszystkie fundamenty władzy Partii i Rządu były zagrożone poprzez żądzę ( nie bójmy się tego słowa) pieniędzy emanującą z każdego słowa tych pazernych matek i ich chciwego potomstwa. Zwycięstwo, które odniósł Pan Marszałek stawia pana w jednym szeregu polskich wodzów i zwycięzców. Pana godny poprzednik – Marszałek Śmigły-Rydz byłby z Pana dumny. Zastanawiając się co było tym czynnikiem przesądzającym o zwycięstwie (zawsze jest taka mała rzecz, która decyduje o wiktorii) myślę, że kluczowym było odcięcie ich od pryszniców. Po szeregu wspaniałych, drobnych przewag (zakaz spacerów, otwierania okna, pokazywania pocztówek, korzystania z wind), to ta jedna kluczowa decyzja pana Marszałka była przesądzająca o tym, że okupanci, którzy jak słusznie powiedziała poseł Pawłowicz swoim smrodem urazili wrażliwe powonienie posłów, musieli ugiąć się przed konsekwencją i siłą pana Marszała. I dziś może Pan po tym szalonym pojedynku zejść tak dumny jak wczoraj Karius po wspaniałym, bramkarskich występie w barwach Liverpoolu. Zasłużył się Pan u prezesa i u tych wszystkich, których kasa była zagrożona przez nieodpowiedzialną i brutalną pazerność niepełnosprawnych. Działacze PiS słusznie o Panu mogą powiedzieć: cześć i chwała bohaterowi na miarę naszych czasów i możliwości – marszałkowi Kuchcińskiemu!

Roman Giertych

PS Wydałbym jeszcze zarządzenie, że o kulach po Sejmie może chodzić tylko prezes. Bo jak będą inni, to może się ON poczuć, że go przedrzeźniają. A wtedy mógłby być na Pana zły.

Źródło: Facebook.com Roman Giertych – strona oficjalna, TVN24.pl
Foto: YouTube.com Onet News (youtube.com/user/onetnews)