Tarczyński zniszczony. Wystarczył jeden wpis!

Poseł Dominik Tarczyński został wyśmiany jednym wpisem. Oberwało się również jego kolegom i całej „dobrej zmianie”. Nie jest tajemnicą, że ostatnimi czasy Tarczyński słabo sobie radzi, a wszystko przez niedawną aferę z jego udziałem w roli głównej, kiedy to zaprzeczał pobierania wynagrodzenia za pracę w sejmie, bo jak stwierdził, nie jest „zawodowym posłem”.

Panie redaktorze nie jestem ”posłem zawodowym”. Zrezygnowałem z pieniędzy publicznych. Nie pobieram. Mam swoją firmę. A upadku życzę antypolskiej firmie, która działa na szkodę obywateli. Wspiera jęczenia opozycji totalnej o sankcje dla Polski i pluje na tożsamość Narodu – napisał w styczniu na Twitterze. Problem w tym, że skłamał.

Jak donosi Kancelaria Sejmu oraz jego oświadczenie majątkowe, Tarczyński regularnie pobiera wynagrodzenie posła. W 2017 roku otrzymał 33 004 diety parlamentarzysty. Jak wiadomo, nie jest on jedyny. Wielkim talentem artystycznym wykazał się jeden z użytkowników Twittera, który na cześć posła i jego kolegów ułożył wiersz, który szybko podłapali zwolennicy opozycji, podpisując się pod nim.

Proszę pana, proszę pana,
rzecz się stała niesłychana:
poseł #Jenot gwoździem pluje
i mieszkania plus buduje,
a gdy najdzie go ochota,
daje ludziom górę złota.

Pomyśl tylko, co ty pleciesz!
To zwyczajne kłamstwa przecież.
To nie kłamstwa proszę pana,
tak „panuje” #dobrazmiana.
– twórczo napisał jeden z użytkowników portalu Twitter podsumowując krótko „dobrą zmianę”.

Źródło: crodmedia.pl, TVN24.pl
Foto: facebook.com/dominik.tarczynski