Obrzydliwe słowa Korwin-Mikkego. To, co powiedział, o Korze wprawia w osłupienie!

Blisko trzy tygodnie temu Polskę obiegła smutna wiadomość. W wieku 67 lat odeszła od nas liderka zespołu Manaam, Kora. Polska wokalistka rockowa od kilku lat walczyła z chorobą nowotworową. Mimo że dzieli nas już tydzień od jej pogrzebu, to artystka nadal jest na ustach wszystkich. Na swoim twitterowym koncie na jej temat odniósł się m.in. Janusz Korwin Mikke. 

Przypomnijmy, że w 2010 roku Kora wyznała, że w przeszłości była molestowana przez księdza. Był starym śmierdzącym człowiekiem, który wpychał mi jęzor do ust i gmerał w majtkach – mówiła. Ten temat poruszany jest przede wszystkim teraz , po śmierci piosenkarki. Swój komentarz, który wprawia w osłupienie zamieścił również prezes partii Wolność. Jego wstrząsające słowa spotkały się ze sporym hejtem internautów, którzy jednogłośnie stwierdzili, że polityk tym razem mocno przesadził.

Lewica biadoli, że „Kora” była w dzieciństwie „molestowana” przez księdza. Pytam: czy to zmieniło Jej życie? Jeśli TAK – to być może zamiast wybitnej piosenkarki wyrosłaby przeciętniaczka – albo (o zgrozo!) pieśniarka katolicka? „Co cię nie zabije, to cię wzmocni!” – przypominam. – napisał na swoim oficjalnym profilu na Twitterze.


Źródło: wiadomosci.wp.pl, Twitter.com Janusz.Korwin.Mikke
Foto: YouTube.com CEPERolkV4 screen, YouTube.com Uwaga! TVN screen