Wałęsa ponownie zakpił z Dudy. Tym mistrzowskim memem podbił serca fanów!

W piątek w Gdańsku obchodzona była 38. rocznica Porozumień Sierpniowych. Jednym z elementów obchodów była msza święta, która odbyła się w bazylice św. Brygidy. Na uroczystości pojawili się między innymi Andrzej Duda oraz Lech Wałęsa. Ten drugi postanowił jednak opuścić świątynię tuż przed przemową prezydenta kraju.

W 1989 roku w Polsce nastąpiła bezkrwawa rewolucja. Płacimy za to jednak cenę. Tą ceną są także choroby, bo jakże nie nazwać chorobą tego, że w Sądzie Najwyższym wciąż orzekają sędziowie, którzy skazywali ludzi niepodległościowego podziemia – mówił Duda w trakcie swojego wystąpienia. Chwilę wcześniej doszło jednak do dość niespodziewanej sytuacji. Legenda „Solidarności” opuściła bazylikę, gdy swoją przemowę miała rozpocząć głowa państwa.

Dziś były prezydent postanowił powrócić do wczorajszego zdarzenia. Na swoim oficjalnym profilu na Twitterze zamieścił zdjęcie z momentu, gdy opuszczał kościół. Z jego strony nie zabrakło również komentarza, którym podbił serca fanów. Przez całą podróż z Australii układaj przemówienie, przez tydzień odgrywaj dramatyczne miny przed lustrem, załóż najlepszy krawat a na końcu i tak wszyscy będą gadać tylko o tym, że Wałęsa demonstracyjnie wyszedł zanim zdążyłeś dojść do mikrofonu. No szlag może człowieka trafić.. – czytamy.


Źródło: Twitter.com Lech Wałęsa, wprost.pl, Gazeta.pl
Foto: YouTube.com Punkt Widzenia TV screen, YouTube.com PrawicowyInternet screen