Duda krytykuje podwyżki dla nauczycieli. Takiej odpowiedzi nie mógł się spodziewać!

Od niedawna głośno jest na temat strajku nauczycieli. Ten, jak poinformował Związek Nauczycielstwa Polskiego, odbyć ma się już 8 kwietnia i trwać do momentu, aż ich postulaty nie zostaną wypełnione. Wypowiedzieć się na ten temat postanowił prezydent naszego kraju Andrzej Duda. Z takimi odpowiedziami na pewno nie chciał się spotkać.

„Trzeba opracować plan tych wynagrodzeń. Obawiam się, że nie da ich się w krótkim terminie podnieść od razu o 1000 zł. Obawiam się, że ten postulat ma charakter bardzo mocno polityczny i populistyczny na ten moment. Ale wierzę w to, że w perspektywie da się je podnieść w rozsądny sposób i w rozsądnym terminie” – powiedział prezydent. Odpowiedzieć postanowili mu m.in. znany publicysta Przemysław Szubartowicz oraz Tomasz Lis.

„Duda jest niezły. Lekką ręką podpisał ponad miliardową dotację budżetową na propagandę partyjną PiS, ale uważa, że postulat 1000 złotych podwyżki dla nauczycieli jest populistyczny. Ale on tak ma. Uważa, że dublerzy są sędziami, a Kaczyński mężem stanu. Alicja w Krainie Czarów” – napisał Szubartowicz. „Pan Duda uważa, że podwyżki dla nauczycieli do populizm. Rozumiem, że miliard 260 mln na TVP, klepnięte przez pana Dudę, to racja stanu” – dodał dziennikarz.

Foto: instagram.com/prezydent_pl
Źródło: polityczek.pl