Tusk zadrwił z PiS po przesłuchaniu. Tą wypowiedzią sprawił, że jest na ustach wszystkich Polaków

Donald Tusk, który pełni obecnie funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej, był dziś przesłuchiwany przez komisję ds. VAT. Zjawisko wyłudzania podatku VAT dotyczy nie tylko Polski, ale i innych państw Unii Europejskiej, a skala procederu na tle innych państw nie była w Polsce najwyższa. Nie lekceważąc tego zjawiska chcę podkreślić, że Polska nie była tutaj przypadkiem wyjątkowym – mówił na poniedziałkowym posiedzeniu. 

W pamięci wielu osób z pewnością na długo zapadnie konferencja, która odbyła się tuż po przesłuchaniu. Na samym wstępie Tusk w rozmowie z dziennikarzami poruszył temat Marka Falenty. Wielki cień położy się na trwałe na rządach PiS, jeśli do końca nie wyjaśnią sprawy, której ostatnim epizodem jest list pana Falenty – powiedział. Chwilę później były premier naszego kraju, był już nieco bardziej uszczypliwy dla partii, której liderem jest Jarosław Kaczyński.

Ci którzy przejęli władzę, przekonali Polaków, że doprowadziliśmy Polskę do ruiny. Ta sama Polska była w stanie w krótkim czasie wypłacić pierwsze zasiłki 500 plus. Trzeba było w krótkim czasie wymyślić legendę, że te pieniądze znalazły się z zatrzymania “grabieży VAT”. To jest skuteczne, ale oparte na podstawowym kłamstwie – mówił. Wam, żeby zająć w całości telewizję publiczną albo zgwałcić konstytucję, wystarczyła jedna noc. Żeby zająć się wyłudzeniami VAT-owskim, dwa lata rządów Kaczyńskiego i Marcinkiewicza nie wystarczyło. Czasami wam dwie doby wystarczą, żeby zgwałcić najważniejsze przepisy prawa w Polsce, a dwa lata nie wystarczą, żeby w ogóle zacząć myśleć o tym, jak zacząć zwalczać mafie VAT-owskie – zakończył.

Źródło: natemat.pl, rp.pl
Foto: YouTube.com Onet News screen