Potężny cios rządu w niepełnosprawnych. PiS po raz kolejny złamało obietnicę wyborczą!

Ostatnio informowaliśmy o kłamstwie, do którego dopuściła się partia Jarosława Kaczyńskiego. Chodziło wówczas o opłatę emisyjną, która według obietnic miała nie dotknąć zwykłego klienta. Skończyło się tak, że dotknęła i ceny paliw nie zmieniły się, a nawet podrożały. Więcej poczytać o tym można na naszym portalu. Tym razem PiS dopuścił się do kolejnego kłamstwa.

Niestety poszkodowanymi zostali niepełnosprawni. Wszyscy pamiętamy zeszłoroczny głośny protest niepełnosprawnych w Sejmie. Prawo i Sprawiedliwość nie chciało przystać na żądania protestujących, mało tego, niejednokrotnie krytykowali ich postulaty. Próbowali nawet ukryć protest przed gośćmi z zagranicy. Na nieszczęście PiS cała akcja rozeszła się z hukiem na całym świecie. Pomimo tego, przed wyborami przypomniano sobie o potrzebujących. Jednym z punktów kampanii PiS było “500+ dla niepełnosprawnych”. Jak się okazuje, nie będzie to takie kolorowe, na jakie wyglądało.

500zł to jedynie maksymalna kwota dodatku, jaki uzyskać będą mogli potrzebujący. Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło bowiem… kryteria. “Wystarczy bowiem, że dostają rentę socjalną – 935 zł – i zasiłek pielęgnacyjny – 184 zł, to już wtedy mają szansę maksymalnie na 480 złotych” – czytamy na “Crowdmedia.pl”. Sprawę skomentowała popularna działaczka w tym temacie, Iwona Hartwich. “Jak można osobom niepełnosprawnym proponować kryterium, obniżać to 500 zł tak, żeby miało na życie 1600 zł (…) To kryterium przekreśla szansę na jakiekolwiek dorobienie kilku groszy” – powiedziała. W sieci pojawiło się już dużo negatywnych opinii na pomysł PiS-u. Zarzucono im hipokryzję, bowiem słynne 500 złotych na dziecko nie wymaga żadnych kryteriów.

Źródło: crowdmedia.pl, rmf24.pl
Foto: facebook.com/KancelariaSejmu