Giertych o wczorajszym posiedzeniu Senatu. Ten wpis bije rekordy popularności!

Wczorajsze posiedzenie Senatu X kadencji wzbudziło wiele emocji. Najbardziej gorącym tematem jest zajęcie posady Marszałka Senatu przez reprezentanta Platformy Obywatelskiej, Tomasz Grodzki. Tym samym pożegnał się z tym stanowiskiem polityk PiS, Stanisław Karczewski. Odebrano to jako sukces opozycji. Wypowiedzieć się na ten temat postanowił Roman Giertych.

Podzielony parlament. 320 głosów przesądziło o tym, że opozycja przejęła władzę w wyższej izbie polskiego parlamentu. O tyle bowiem głosów senator Stanisław Gawłowski pokonał swego pisowskiego konkurenta. Wczorajsze głosowanie nad Marszałkiem Senatu, gdzie prof. Grodzki otrzymał 51 głosów pokazało, że opozycja ma o jeden głos więcej niż PiS (głos wstrzymujący Lidii Staroń był głosem przeciw, gdyż do wyboru Marszałka Senatu potrzeba bezwzględnej większości głosów). Gdyby Gawłowski przegrał swój mandat, to wczorajszy wynik byłby 50 dla Grodzkiego, 49 dla Karczewskiego i 1 wstrzymujący, tak więc zabrakłoby jednego głosu do większości bezwzględnej. Te 320 głosów Gawłowskiego będą się śnić Kaczyńskiemu do końca kadencji. Podzielony parlament oznacza symboliczny koniec totalnej hegemonii PiS i jest też oczywistą zapowiedzią, że w następnych wyborach PiS najprawdopodobniej przegra z kretesem ( o ile oczywiście opozycja się ogarnie i wyciągnie wnioski z trzech kolejnych porażek)” – rozpoczął.

Senat w rękach opozycji oraz prawdopodobne wyroki TSUE oznaczają również, że możliwość dokonania zamachu na sądy, które Kaczyński nazwał ostatnią barierą, bardzo zmalała. Oceniam, że politycznie PiS nie jest obecnie w stanie dokonać takiego zamachu. Można więc powiedzieć, że ostatnia bariera pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a dyktaturą wytrzymała. Oznacza to również, że polska demokracja nie ulegnie zamianie w autorytaryzm i prędzej czy później PiS upadnie. Stąd tak wielkie rozczarowanie w obozie Kaczyńskiego. On dobrze wie, że zamach stanu jest zawsze bezkarny, ale próba zamachu stanu, to zupełnie inna historia…
Roman Giertych
” – zakończył.

Źródło: facebook.com/Roman-Giertych-strona-oficjalna-215392231834473
Foto: flickr/iFakty Informacje