Bielan atakuje Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy odpowiada mu tak, że ten zapadnie się pod ziemię

W szeregach Koalicji Obywatelskiej doszło do zmiany kandydata w wyborach na fotel prezydencki. Zrezygnowała Małgorzata Kidawa-Błońska, a jej miejsce zajął prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Decyzja ta zagrała na nosie politykom Prawa i Sprawiedliwości. Sądząc po ich wypowiedziach, nie są oni zadowoleni z tej zmiany. Idealnym przykładem na to są słowa Adama Bielana, który zaatakował Trzaskowskiego. 

Bielan na konferencji prasowej zarzucił Trzaskowskiemu, że nie spełnił większości obietnic wyborczych, które złożył przed tym, jak objął urząd prezydenta Warszawy. Na początku epidemii w Polsce poszedł na zwolnienie L4. Jego rzeczniczka tłumaczyła to przemęczeniem. Dzisiaj zamierza wziąć urlop związany z prowadzeniem kampanii wyborczej, zaczyna jeździć po Polsce, tymczasem mnóstwo spraw w Warszawie szwankuje – powiedział polityk PiS. Rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy stwierdził również, że Warszawa ma ogromny problem z wypłacaniem przedsiębiorcom mikropożyczek.

Do polskich przedsiębiorców trafiło w ostatnich dniach ponad 30 mld zł z programów rządowych. Te środki są przekazywane w ramach mikropożyczek. Niestety Warszawa jest absolutnie na szarym końcu w Polsce, jeśli chodzi o stopień realizacji i tutaj szwankują służby podległe Rafałowi Trzaskowskiemu – dodał. Na te mocne zarzuty odpowiedział sam Rafał Trzaskowski. To jest tak niesłychana bezczelność, że aż brak słów. Rząd obiecuje pożyczki i spycha całą odpowiedzialność na samorządy. Wypłaciliśmy 40 mln zł w pożyczkach, a wniosków w Warszawie jest ponad 100 tys. My zrobiliśmy 10 proc. spraw, w innych miastach jest jeszcze mniej. Jesteśmy zawaleni wnioskami. Rząd podejmuje decyzje, a realizację zwala na samorządy – oznajmił.

Czytaj dalej

Źródło: wiadomosci.dziennik.pl, dorzeczy.pl, polsatnews.pl
Foto: YouTube.com Super Express screen