Szefowa Komisji Europejskiej uderzyła w PiS! Czarne chmury gromadzą się nad partią Kaczyńskiego

Od dłuższego czasu w Polsce panuje nagonka rządu Prawa i Sprawiedliwości na społeczność LGBT. Sytuacja nasiliła się podczas kampanii wyborczej Andrzeja Dudy kandydującego w wyborach prezydenckich w roku 2020. Stwierdził on wówczas, że LGBT to nie ludzie, a ideologia. O tym, co dzieje się w naszym kraju, głośno stało się również w całej europie. Głos w Parlamencie Europejskim zabrała Szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. Zapowiedziała, że w UE nie ma miejsca na strefy wolne od LGBT.

Nie spocznę w wysiłkach na rzecz budowy unii równości, gdzie wszyscy mogą być tym, kim naprawdę są, bez obawy przed oskarżeniami lub dyskryminacją, bo bycie sobą to nie jest ideologia. To jest tożsamość i nikt nie może nikomu tego zabrać. Chcę postawić sprawę jasno: strefy wolne od LGBT to strefy wolne od wartości humanistycznych. Nie ma dla nich miejsca w naszej UE” – mówiła von der Leyen. “W ramach tego będę również dążyć do wzajemnego uznawania stosunków rodzinnych w UE. Jeśli jesteś rodzicem w jednym kraju, jesteś rodzicem w każdym kraju. […] Będę nadal broniła tego i integralności naszych instytucji europejskich. Czy chodzi o prymat prawa europejskiego, wolność prasy, niezawisłość sądownictwa czy sprzedaż złotych paszportów. Europejskie wartości nie są na sprzedaż” – dodała.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Gazeta Wyborcza, youtube/euronews (in English)
Źródło: polsatnews.pl, twitter.com/DorotaBawolek