Giertych na wolności. Hołownia: “kompromitacja PiS-owskiej prokuratury nie mogła być większa”

W czwartek mecenas Roman Giertych podczas przeszukania jego posiadłości stracił przytomność w łazience i trafił do szpitala. Przyjaciel byłego posła, również z zawodu prawnik Jacek Dubois poinformował w piątek, że prokuratura przedstawiła Giertychowi zarzuty. “Drodzy dziś prokuratura postawiła nieświadomemu tej czynności mecenasowi Romanowi Giertychowi zarzuty. Nie komentuje tego bo dla wszystkich myślących jest to oczywiste. Nie trzeba być prorokiem, aby wiedzieć co będzie dalej, prokuratura chcac wyeliminować Romana Giertycha wystapi o zastosowanie aresztu tymczasowego. Zdecyduje o tym niezawisły sąd. W zwiazku z tym apel w pandemii kontakty są utrudnione” – napisał na swoim Facebook’u.

Sąd w Poznaniu nie przychylił się jednak do wniosku prokuratury i nie zgodził się na areszt zarówno Romana Giertycha, jak i Ryszarda Krauzego i 3 innych osób. Sam Giertych opublikował swój pierwszy wpis na Twitterze od momentu najazdu funkcjonariuszy na jego willę. “Kochani! Jeste jezcze bardzo słaby, więc jutro napiszę więcej. Dziękuje wszystkim za słowa dobre. Cieszę się, że już dziś sąd w apoznaniu ocenił zarzut, który mam razem z Sebastianem i Piotrkiem i uznał, że jest nawet nieuprawdopodobniony! I ich wypuscil! Jest Sąd w Poznaniu!!!” – napisał. Wykorzystać okazję i wbić szpilę PiS postanowił były kandydat na prezydenta, Szymon Hołownia.

Czytaj dalej


Źródło: facebook.com/szymonholowniaoficjalny, twitter.com/GiertychRoman, polityczek.pl
Foto: youtube/Szymon Hołownia Oficjalny, youtube/Super Express