Witek zwariowała! Poucza Nitrasa w Sejmie jak ma się zwracać do Jarosława Kaczyńskiego

Podczas dzisiejszych obrad w Sejmie doszło do kuriozalnej sytuacji. Przy mównicy Sejmowej swój monolog prowadził poseł Sławomir Nitras. Jak wspomniał, ciężko się do budynku parlamentu dostać, bowiem zebrana wokół niego była ogromna liczba policji. Słowa te potwierdza relacja między innymi Patryka Michalskiego z RMF FM, który napisał: “Dziesiątki radiowozów przed Sejmem, setki funkcjonariuszy policji i Żandarmerii Wojskowej. Parlament nigdy nie był taką twierdzą“.

Chciałbym zapytać Pana Kaczyńskiego, czego się Pan boi? Przecież tu nie ma żadnych protestujących, natomiast są tysiące policjantów i barierek. […] Chciałbym sformułować wniosek formalny, poprosić Panią marszałek o przerwę i uzupełnienie porządku obrad o to, czym żyją Polacy. O informację dotyczącą budżetu. O informację dotyczącą covida i o rozebranie tych wszystkich barierek, bo one przynoszą hańbę polskiemu parlamentowi. Tylko Kaczyński boi się ludzi, nikt się nie boi” – mówił Nitras. W tym momencie został mu wyłączony mikrofon i zwróciła się do niego marszałek Sejmu, Elżbieta Witek. Nakazała mu zwracać się do Kaczyńskiego, jako Pan premier Jarosław Kaczyński. Całe wideo można zobaczyć poniżej.

Czytaj dalej

Foto: twitter.com/SlawomirNitras
Źródło: twitter.com/SlawomirNitras, polityczek.pl