Andrzej Duda będzie musiał stawić się przed sądem. Jest przełom ws. pozwu wytoczonego przez byłego radnego PiS!

Dla prezydenta naszego kraju Andrzeja Dudy ten rok z pewnością nie zaczyna się najlepiej. Wszystko za sprawą pozwu, który wytoczył mu były radny Prawa i Sprawiedliwości Gerard Weychert. Prezes Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej oskarża głowę państwa m.in. o nieprzestrzeganie konstytucji, zaznaczającym przy tym, że to jego obowiązek. Pozew początkowo został odrzucony przed Sąd Okręgowy. W całej sprawie nastąpił jednak przełom, jego decyzję uchylił bowiem Sąd Apelacyjny.

Postępowanie Prezydenta RP jako organu władzy państwowej, wielokrotnie wpłynęło na naruszenie ładu konstytucyjnego w kraju, które w sposób skuteczny uniemożliwiło powodowi realizowanie swoich praw obywatelskich. Zachowania podjęte w procesie legislacyjnym wyrażające się w podpisywaniu ustaw, które wprowadzały niekonstytucyjne uregulowania, jak również zaniechania, w zakresie inicjatywy zgodności uchwalanych aktów prawnych z ustawą zasadniczą, doprowadziły do sytuacji, w której powód nie miał zagwarantowanych podstawowych praw, w tym prawa do poszanowania i postępowania organów państwowych w myśl zasady legalizmu – czytamy w pozwie Weycherta, który chce przeprosin od Dudy oraz wpłacenia 1000 zł na rzecz raciborskiego szpitala.

Czytaj dalej

Źródło: katowice.wyborcza.pl, dotyczy.pl
Foto: YouTube.com Onet News screen