Sikorski jednym zdaniem zaorał Waszczykowskiego w “Kropce nad i” na antenie TVN24!

Były minister do spraw zagranicznych, Witold Waszczykowski był gościem “TOKFM”, gdzie wypowiedział się na temat wyboru nowego prezydenta w Stanach Zjednoczonych. “Choć w polityce klimat też się liczy i może już nie będzie taki kordialny, jak za czasów Donalda Trumpa. Znam tych ludzi, są pragmatyczni, proszę się nie obawiać. Choć wiem, że politycy opozycji myślą, że przyjdzie Joe Biden i wskaże kogoś z nich, czy ze Strajku Kobiet, jako kogoś, kto ma rządzić Polską, ale tak nie będzie” – mówił europoseł PiS.

Przeżyliśmy Obamę, który też miał swoje spojrzenie na to, co się dzieje w Polsce i jakoś to nie wpłynęło polsko-amerykańskie interesy. Był szczyt NATO, odblokowano decyzję o budowie tarczy antyrakietowej. Nie jesteśmy osamotnieni. W polityce nie ma przyjaciół, są interesy, a te nas łączą z wieloma krajami” – dodał. O jego wypowiedź na podobny temat dla “Rzeczypospolitej” zapytała Radosława Sikorskiego w “Kropce nad i” dziennikarka Monika Olejnik. “Dzisiaj czytałam wywiad w “Rzeczypospolitej” z Witoldem Waszczykowskim, byłym ministrem spraw zagranicznych, który mówił, że prezydent Biden dobiera sobie dziwnych ludzi, genderystów na przykład i ,że jego gabinet będzie marksistowski” – powiedziała. Świetną ripostą wyśmiewając przy tym europosła odpowiedział Sikorski. “Gdy następnym razem spotkam się z Joe Bidenem powiem mu, że jeszcze musi zapracować na zaufanie Witolda Waszczykowskiego” – stwierdził.

Czytaj dalej

Foto: twitter.com/ps_Macios
Źródło: twitter.com/ps_Macios, tokfm.pl