Tusk wspomina Pawła Adamowicza w rocznicę zamachu. Jego słowa ściskają za gardło

Dwa lata temu podczas 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na scenie na Targu Węglowym doszło do zamachu na Pawła Adamowicza. Na scenę wbiegł 27-letni Stefan W., który trzykrotnie ranił prezydenta Gdańska nożem. Po ponad pięciogodzinnej operacji obrażenia okazały się być śmiertelne. Szef Europejskiej Partii Ludowej, Donald Tusk za pośrednictwem swojego twitterowego konta wspomina Pawła Adamowicza. W swoim wpisie nie omieszkał również wspomnieć o tym, że proces jego zabójcy się jeszcze nie rozpoczął. 

Gdańsk jest szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem, Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję, bo na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze, byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani. Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie” – były to ostatnie słowa ówczesnego prezydenta Gdańska. Wielu Polaków uważa, że do śmierci Adamowicza przyczyniła się nagonka ze strony prawicowych mediów. Do tych domniemań odniosła się w 2019 roku Rada Etyki Mediów, która oświadczyła, że: “W żadnej z analizowanych przez REM publikacji nie dano Pawłowi Adamowiczowi szansy odparcia zarzutów, przedstawienia argumentów zaprzeczających oskarżeniom formułowanym wprost, między wierszami, lub w tytułach zniekształcających rzeczywisty przebieg opisywanych wydarzeń, lub naginających fakty tak, by przemawiały przeciwko prezydentowi Gdańska. Był obiektem oszczerstw, ale nie miał prawa do obrony“. Wpis Donalda Tuska można przeczytać poniżej.

Czytaj dalej

Foto: flickr/EU2017EE Estonian Presidency, facebook/Pawel.Adamowicz
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl, twitter.com/donaldtusk