Obchody rocznicy smoleńskiej się odbędą. Wściekły płk Mazguła nie zostawił na PiS suchej nitki!

Wielu Polaków zastanawiało się, czy w związku z panującą sytuacją pandemiczną w naszym kraju odbędą się tegoroczne obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej. Minister Zdrowia Adam Niedzielski podczas swojego gościnnego występu na antenie “Rozmów RMF FM” potwierdził, że odbędą się one, oczywiście z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. Swoimi przemyśleniami na ten temat podzielił się za pośrednictwem Facebook’a emerytowany pułkownik Adam Mazguła. Nie gryzł się on w język, przez co ostro oberwało się Prawu i Sprawiedliwości.

Kolejne tragiczne święto rozpasania i bałaganu PiS.
Najważniejsze święto w PiS-Polsce będzie obchodzone tak, jak każe tradycja kościelna i wyobrażenie prezesa bałaganu.
Dlatego ogłoszono ścisłą izolacje, samotność, umartwianie, lockdown, aż do tygodnia po 10 kwietnia, tragicznego święta rozpasania i organizacyjnego nawykowego PiS-bałaganu. To ten chaos, okraszony skrajnym brakiem odpowiedzialności Kaczyńskich oraz pomysłem propagandowym wykorzystania ludobójstwa w Katyniu do kampanii wyborczej Lecha na prezydenta, kosztował życie 96 Polaków.
Chociaż to wielka tragedia, to Jarosław potrafił szybko wykorzystać katastrofę do walki politycznej na grobach, zawłaszczył pamięć Katynia i poprzez groby oraz ekshumacje, poprzez niekończące się komisje i śledztwa stworzył całą ideologię smoleńską, odłam wiary polskiego katolicyzmu. To ona pozwoliła wygrać PiS-owi wybory i zawłaszczyć państwo na wyłączność, dla siebie.
Dzisiaj trupie paliwo władzy się wyczerpało. W pandemii dziennie umiera wielokrotnie więcej polskich obywateli niż w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Trupie paliwo, które napędzało wyborców partii kłamstwa i bałaganu, gloryfikowało oszustów i pozwalało na milionowe odszkodowania dla rodzin zmarłych PiS-owców, odwraca swoje priorytety.
Macierewicz nie jest w stanie dalej pobierać milionów złotych dla swojej komisji, otrzymywać ochronę, limuzyny, utrzymywać prestiżowe kancelarie w MON za ośmieszające wnioski, a właściwie ich brak. Psychoza “POLEGŁEGO” Lecha nie wytrzymuje próby czasu i zderzenia z faktami. Niepoważna postawa Antka smoleńskiego, władzy wokół pilnowanych pomników i składania tam kwiatów przez osoby “nieuprawnione” oraz wybielanie organizatorów skandalicznego wylotu Sasina i Dudy odwraca atmosferę społeczną.
Dziś już tylko kompletni kretyni wierzą w zamach, a pandemia nauczyła ludzi odróżniać prawdę od propagandy budowanej na śmierci. Bo nawet przynależności Polski do grona krajów z najwyższą ilością ofiar pandemicznych w świecie, rząd ogłasza jako swoją dumę. Przeciąż to kolejny sukces, ale ilości ofiar, bałaganu, tragedii narodu i przykrywania prawdy oszustwem, ale Kaczyńskiemu nikt brutalnie nie otwiera oczu. Dwór jest zbyt dobrze wychowany i nie przekazuje złych wiadomości człowiekowi sukcesu napędzanego trupim paliwem
” – pisze pułkownik.

Tymczasem, ukradziona przez Kaczyńskiego pamięć o tragedii Katynia i zamieniona na pamięć o bałaganie smoleńskim jest ciągle jeszcze żywa. Dlatego nie wiem, czy to prawda,
ale podobno Jarosław pojedzie pod Smoleńsk, aby w przypadającą 10 kwietnia rocznicę wiadomej katastrofy odkurzyć stojący tam krzyż, pozbierać w końcu papiery i zeschłe kwiaty po uroczystości żałobnej sprzed 11 lat. Do Katynia nie wstąpi, bo nigdy tam nie był i mógłby się zagubić. Możliwe, że nie wie, po co Polacy tam jeżdżą, bo nie czytał takich przedwojennych książek jak historyk Elżbieta Witek o Katyniu.
Przewodnikiem ma być Antoni smoleński, który zapozna prezesa z historycznym miejscem zjedzenia obiadu przed paniczną ucieczką do Polski i przybycia do Pałacu po cenne dokumenty.
W trosce o pobudzenie patriotycznego skrzydła swoich zwolenników, do Katynia wzorzec – reproduktor „rasy panów” wyśle Mariusza z Ambasadorem, aby przeliczyli groby i sprawdzili, czy w odwecie za zniszczone pomniki i miejsca pamięci żołnierzy radzieckich w Polsce, ktoś nie przyniósł tam wieńca z gwiazdą, albo jakiś terrorysta z Polski w koszulce z napisem KONSTYTUCJA nie zostawił na piasku napisu: „Katyń pamiętamy”.
Podobno do Smoleńska pojedzie również Daniel Obajtek i Tadeusz Rydzyk, aby ocenić, jak na wraku robić dalsze interesy i czy opłaca się przywozić złom do kraju.
W ramach pamięci o ofiarach i zadośćuczynienie MON rozpatruje wypłaty kolejnych milionowych transz odszkodowań dla PiS-owskich członków rodzin, bo trauma nie odchodzi.
A tak na poważnie,
Kiedy dyktator, oszukany prezydent, kłamliwy premier, Marszałkowie Sejmu i Senatu przypomną sobie łaskawie o mogiłach Polskich Bohaterów w miejscach kaźni.
Szanuję pamięć o ofiarach katastrofy pod Smoleńskiem, ale winniśmy przede wszystkim HOŁD dziesiątek tysięcy zamordowanych Polaków w służbie narodu w Katyniu, Miednoje, Ostaszkowie … i wielu innych miejscach mordów.
Cześć ich pamięci!
Tymczasem, obecni władcy nigdy tam nie byli, a tylko ukradli pamięć bohaterów dla ofiar katastrofy, aby za pomocą tego oszustwa grać politycznie i propagandowo na emocjach ciemnoty parafialnej
” – zakończył.

Czytaj dalej

Foto: tiktok.com/@forummlodychpis, facebook.com/amazgula
Źródło: Adam Mazguła, polityczek.pl