Zdumiewające słowa Tulei po decyzji Izby Dyscyplinarnej. Polacy jeszcze bardziej go pokochają

W czwartek około godziny 12 zostało wznowione niejawne posiedzenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego ws. Igora Tulei. Przypomnijmy, że rozpoczęło się ono w środę, po blisko 12 godzinach zostało jednak przerwane. Rozpatrywano na nim wniosek śledczych dot. zatrzymania warszawskiego sędziego i doprowadzenia go do prokuratury. Około godziny 23 ogłoszono decyzję w tej sprawie.

Izba Dyscyplinarna nie wyraziła zgody, aby sędzia Igor Tuleya został zatrzymany i siłą doprowadzony na przesłuchanie do prokuratury. Adam Roch ogłosił, że odmawia zgody na zatrzymanie i doprowadzenie sędziego Igora Tuleyi. Prokurator może złożyć zażalenie na tę decyzję i po “rozpoznaniu” zażalenia może ona zostać zmieniona. Właśnie tak wyglądała sytuacja w przypadku decyzji dotyczącej uchylenia immunitetu sędziego Tuleyi – czytamy na facebookowym profilu Stowarzyszenia Polskich Sędziów IUSTITI, które na bieżąco informowało o sytuacji. Głos zabrał już sam Igor Tuleya.

Podziękował on m.in. Polakom za wsparcie. To wszystko dzięki państwu, prawnicy, sędziowie bez wsparcia obywateli nic by nie zdziałali. To mała bitwa, którą wygraliśmy, ale wojna w obronie praworządności jeszcze trwa. Walczymy do końca – powiedział w rozmowie z dziennikarzami. Pamiętajmy, że kiedy był uchylany immunitet, to też w pierwszej instancji Izba Dyscyplinarna nie uchyliła go i na skutek zażalenia prokuratury w drugiej instancji już ten immunitet uchyliła. Ciekawe, jakie jest uzasadnienie postanowienia – zastanawiał się warszawski sędzia.

Czytaj dalej

Źródło: facebook.com/sedziowie/, tvn24.pl, wiadomosci.gazeta.pl
Foto: twitter.com/micha_ruszczyk