Giertych miażdży Lewicę w piekielnie ostrych słowach. Jego list podbija sieć!

W całej Polsce głośno jest o porozumieniu, jakie zawarła Lewica z partią rządzącą, Prawem i Sprawiedliwością. Dotyczyła ona poparcia projektu ustawy dotyczącej ratyfikacji decyzji Rady Europejskiej dotyczącej systemu zasobów własnych Unii Europejskiej. Nie dziwi więc fakt, że decyzja Lewicy obiła się szerokim echem wśród Polaków reprezentujących opozycję. Jedną z osób, która odważyła się publicznie napisać, co o tym mysli, jest Roman Giertych. Za pośrednictwem swojego Facebook’a podzielił się publicznie skierowanym do nich listem. “List do Lewicy” – rozpoczął mecenas.

Brawo, brawo, brawo! Jakim to cudem udało się wam wyłudzić od Kaczyńskiego obietnicę, że będzie pieniądze z UE wydawał uczciwie? Wszyscy już stracili nadzieję, a wy jedni wydelegowaliście najlepszych z najlepszych: Zandberga, Biedronia i Żukowską. Oni na spotkaniu wytrzymali marsowe miny Jarka. Wił się on, próbował kluczyć, ale przyszpilony nieugiętą postawą (szczególnie Żukowska stawała hardo!) powiedział wreszcie: będzie sprawiedliwy podział. A w waszych głowach zabiły dzwony triumfu jak nie przymierzając w głowie Longinusa Podbipięty, gdy trzem pohańcom głowy uciął. Wyściskaliście nawróconego przywódcę PiS i obiecaliście, że za tak poważne ustępstwa zawsze może na was liczyć, gdy mu większości brakuje” – czytamy.

On dobrotliwie pogłaskał was po głowach i powiedział: jesteście odpowiedzialną opozycją. I wtedy wy, ocierając ukradkiem łzy wzruszenia, poszliście z dumą ogłosić sukces całemu światu. Skoro przecież wam obiecał wydawać pieniądze uczciwie, to ich przecież nie rozkradnie, prawda?
Roman Giertych
PS Powiedzieć o Was debile byłoby nieładnie. Nawet bowiem ten, którego nazywają tak ludzie, nie jest tak naiwny jak wy. Jedyny plus z tej waszej koalicji z PiS jest taki, że do następnego Sejmu przyjdziecie jedynie na wycieczkę
” – zakończył.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Onet News, youtube/TVP Info
Źródło: Roman Giertych – strona oficjalna