Kraśko odpalił bombę w „Faktach” TVN. W siedzibie PiS zawrze po jego słowach!

Zapowiadany od wielu miesięcy przez partię rządzącą, Prawo i Sprawiedliwość, projekt „Polski Ład” zaczął obowiązywać wraz z rozpoczęciem nowego roku. Szybko spotkał się on jednak z krytyką ze strony ogromnej grupy Polaków. Część piątkowego wydania „Faktów” TVN została właśnie mu poświęcona. Prowadzący Piotr Kraśko nie omieszkał już na samym początku wbić szpili PiS.

Kiedy pół roku temu prezes PiS przekonywał do Polskiego Ładu, to mówił: „Jeśli go zrealizujemy, to w dobrym tego słowa znaczeniu, nie poznamy Polski„. Teraz są tacy, którzy nie poznają swoich wynagrodzeń, bo wyglądają gorzej niż wcześniej. Premier przeprasza za błędy i zapowiada naprawę” – rozpoczął Kraśko. Materiał kontynuował dziennikarz Michał Tracz, który przekazał widzom, kto stracił na „Polskim Ładzie”. Mowa m.in. o emerytach. „Akurat oni na „Polskim Ładzie” mieli wyjść najlepiej. Emeryci mieli albo zyskać, albo przynajmniej nie stracić. Niektóre (emerytury – przyp. red.) idą za to ostro w dół. Jak wyliczył instytut emerytalny, na „Polskim Ładzie” traci już blisko 400 tysięcy emerytów” – stwierdził.

Wydaje się, że Ci z najniższymi emeryturami nieco zyskają” – oznajmił, po czym zaprezentowane zostały przykłady osób z emeryturami 750 zł oraz 3,5 tys. zł, którzy zyskają kolejno 23zł i 110zł. Grupa osób, która otrzymywała emeryturę w wysokości 5,5 tys. zł, dostanie jej już jednak o 48 złotych mniej. „Od tego poziomu im wyższa emerytura, tym wyższa strata, aż do kilkuset złotych miesięcznie” – dodał. Tracz poinformował także, iż część emerytów dotkniętych stratami zgłasza się już do kancelarii prawnych, które zapowiadają pozwy zbiorowe przeciwko państwu. Adwokat Konrad Giedrojć, który wystąpił w materiale jako ekspert, stwierdził, iż emeryci mogą liczyć na zwrot utraconych pieniędzy. Zaznaczył jednak, że „to niestety potrwa”.

Czytaj dalej

Foto: youtube/ArtiqbForever2, TVN24/kadr
Źródło: fakty.tvn24.pl