Australia płonie. Prawicowy dziennikarz uważa, że winna jest aborcja i śluby homoseksualistów

Od września w wyniku pożarów w Australii życie straciły 23 osoby. W jeszcze gorszej sytuacji są zwierzęta, nieoficjalnie mówi się, że wyginęło ich ponad pół miliarda. Zdjęcia poparzonych koali, wombatów czy kangurów wywołują ogromne poruszenie m.in. w mediach społecznościowych. Nieco inaczej do sprawy podchodzi prawicowy dziennikarz, Marcin Rola. Ten postanowił znaleźć przyczynę obecnej sytuacji w Australii. 

Kiedy Australia walczy z klęską żywiołową, Marcin Rola postanowił znaleźć winnych obecnej sytuacji. Najpierw w Australii zalegalizowano małżeństwa tej samej płci, potem aborcję i od tego czasu kraj trawią ogromne pożary, w których giną ludzie, zwierzęta i natura. Już raz taka sytuacja miała miejsce. Możemy o niej przeczytać w Starym Testemencie. Nie ma przypadków są tylko znaki – napisał na Twitterze. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki, pod wpisem pojawiła się lawina komentarzy. Pan ma jakieś wizje, w których wydaje się Panu, że Bóg z Panem rozmawia? Ciężki przypadek, ale możliwe, że uleczalny. Polecam konsultacje u specjalistów. – odpowiedziała mu jedna z nich. 


Źródło: Twitter.com Marcin Rola, wiadomosci.onet.p
Foto: YouTube.com Telewizja Republika screen