Barbara Nowacka, której matka zmarła pod Smoleńskiem, zaorała Kaczyńskiego ostrą ripostą. Wściekła się po słowach prezesa PiS!

Kilka dni temu prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński znalazł się na językach całej Polski. Wszystko za sprawą słów, które padły z jego ust podczas gościnnej wizyty w Polskim Radiu. Stwierdził, że zgromadzone dotychczas dowody pozwalają oficjalnie określić, że w Smoleńsku doszło do zamachu. „W tej chwili już bardzo dużo wiemy o tym, co się stało na lotnisku w Smoleńsku. Nie mamy żadnej wątpliwości, że to był zamach. W sensie procesowym jesteśmy w wyraźnie trudniejszej sytuacji, ale mam nadzieję, że będziemy ją poprawiać” – mówił.

Na słowa te zareagowała m.in. posłanka Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka, której matka, Izabela Jaruga-Nowacka zginęła w katastrofie smoleńskiej. Polityk nie owijała w bawełnę. „Jarosław Kaczyński znowu sięga po konflikt, który zna, ma jasno określoną oś sporu i przeciwnika. Czytałam raport Antoniego Macierewicza. Jeśli prezes PiS ma tylko to, co jest w tym raporcie, to nie ma tam nic nowego. Widać, że w czasie wojny Jarosław Kaczyński kompletnie się nie sprawdził. Początkowo podjął wyglądającą nieźle próbę, w postaci podróży do Kijowa pociągiem, ale jej efekty okazały się mizerne. Teraz uznał, że jest idealna okazja do powrotu tematu, w którym czuje się komfortowo i bezpiecznie. Tematu, który dawał mu paliwo polityczne przez wiele lat. Rozumiem, że jego nowym dowodem jest to, że Putin nie zatrzyma się przed niczym i jest zdolny do wszystkiego. Kaczyński oglądając bombardowania Mariupola i Kijowa uważa, że to najlepszy moment do powiedzenia, że w Smoleńsku był zamach. Postawił na ostrą polaryzację, zakładając, że przyniesie mu to polityczne korzyści. Prezesowi PiS wydaje się, że wobec uznania Putina za zbrodniarza wojennego, przekaz z zamachem poprawi znacznie notowania jego partii” – mówiła dla Wirtualnej Polski.

PiS mówił, po raporcie Antoniego Macierewicza, że śledztwo ws. Smoleńska nie posunie się dalej, jeśli wrak Tu-154 nie wróci do Polski. Z tego co wiem, to w tej sprawie poszły jedynie jakieś pisma i były rzekomo prowadzone rozmowy zakulisowe. Efekty tych „zabiegów dyplomatycznych” widać jak na dłoni: wraku jak nie było, tak nie ma” – dodała. Nowacka stwierdziła także, że jeśli Kaczyński tak mocno wierzy w teorię zamachu, powinien pójść za śladem Australii i Holandii, które pozwały Rosję o odszkodowanie w sprawie zestrzelenia w 2014 r. nad Donbasem samolotu MH17.

Czytaj dalej

Foto: youtube/ArtiqbForever2, youtube/Janusz Jaskółka (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło: wiadomosci.wp.pl