Budka odpalił bombę w Sejmie, wyłączono mu mikrofon! Zwrócił się wprost do Morawieckiego

Sieć obiega fragment wystąpienia byłego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, Borysa Budki, przy mównicy Sejmowej. Było to jedno z jego mocniejszych wystąpień, a zwrócił się w nim wprost do premiera naszego kraju, Mateusza Morawieckiego. Zapytał go, dlaczego nadal w rządzie Prawa i Sprawiedliwości urzędują politycy, którzy głosowali przeciwko ratyfikacji, po czym wypalił, że jest największym hipokrytą w historii polskiego parlamentaryzmu. Jego wystąpienie skończyło się… wyłączeniem mikrofonu.

Skoro Morawiecki jest takim polskim patriotą, to dlaczego w rządzie trzyma Pan ministrów, którzy głosowali przeciwko ratyfikacji. Zdrajców Polski – jak Pan powiedział. Ziobro, Wójcik, przecież to są te osoby, które głosowały przeciw. 20 posłów PiS głosowało przeciwko ratyfikacji i dzisiaj ich Pan nazywa zdrajcą. Pan jest takim hipokrytą, jakiego nie było w historii polskiego parlamentaryzmu. Jest Pan człowiekiem, który swój honor zaprzedał tylko temu, żeby przypodobać się faktycznie rządzącemu. Nie chcecie Polexitu? Jeżeli powtórzycie to tysiąc razy, to możemy być pewni, że waszym jedynym celem jest wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej i maszerujecie na wschód. Jesteście bandą patologicznych kłamców” – wykrzyczał Budka, po czym wyłączono mu mikrofon. Całe zajście można zobaczyć poniżej.

Czytaj dalej

Foto: twitter.com/ArturooArtur
Źródło: twitter.com/ArturooArtur