Jakimowicz się doigrał! Poniósł pierwsze konsekwencje swojego obrzydliwego zachowania

Prowadzący program „W kontrze” w TVP Info, Jarosław Jakimowicz ponownie znalazł się na językach Polaków. Wszystko za sprawą kontrowersyjnego wideo, jakie umieścił w mediach społecznościowych. Przechadzając się po Warszawie, zauważył tęczową flagę reprezentującą równość społeczności LGBT wiszącą tuż obok flagi Polski. Widok ten z jakiegoś powodu rozwścieczył go do tego stopnia, że postanowił nagrać wideo, na którym za wszelką cenę chce się jej pozbyć. 

Teraz wam chcę coś pokazać. Coś, o czym interweniuję od dwóch dni. To jest ta flaga” – mówi na nagraniu, pokazując tęczową flagę LGBT zawieszoną tuż obok flagi Polski. Następnie podszedł do stojących niedaleko dwóch policjantów. „Tam jakaś szmata wisi nad polską, biało-czerwoną flagą. W Dniu Flagi Narodowej jest pewien rytuał, pewien obowiązek szanowania tej flagi” – powiedział w ich stronę, dodając, iż już dzwonił na straż miejską i mówił o tym w telewizji, po czym zapytał, czy mogą ją zdjąć. Gdy policjant chciał zabrać głos, prawdopodobnie mówiąc, że nie może tego zrobić, Jakimowicz przerwał mu i powiedział: „Dobra dziękuję, okej. Ja jestem urażony tym jako Polak, bo ta flaga musi być jedyna wywieszona w tym miejscu. Szanowana jest pewna procedura barw. Nie reagujecie? Dobra„.

Po odejściu od funkcjonariuszy policji poszedł do znajdującej się w pobliżu restauracji i poprosił o krzesło, którym później posłużył się, aby ściągnąć wspomnianą flagę LGBT. „I to jest to gó**o, które sobie poleciało tam” – powiedział Jakimowicz, wyrzucając tęczową flagę w krzaki. Cała sytuacja nie pozostała bez echa, celebryta poniósł bowiem pierwsze konsekwencje swojego oburzającego zachowania. Oprócz ogromnej fali krytyki, jaka na niego spłynęła, został także zablokowany na Instagramie, gdzie opublikował nagranie.

Czytaj dalej

Źródło: wiadomosci.wp.pl, natemat.pl
Foto: YouTube.com Telewizja – ATV sp. z o.o. screen