Karczewski wbił szpilę protestującym medykom. Został zaorany ostrą ripostą!

Coraz silniejszy staje się protest medyków. Mówią o nim już wszystkie media, co nie ucieka uwadze politykom partii rządzącej. Ci, wydaje się, idą na ścieżkę wojenną z demonstrantami. Na Twitterze zdjęcie ze swojego dyżuru wrzucił poseł Prawa i Sprawiedliwości, Stanisław Karczewski. Widzimy na nim, jak wykonuje badanie USG na swojej pacjentce. Do zdjęcia dodał wpis, który rozwścieczył dużą grupę medyków.

Jedni protestują, inni pracują. Potrzebny dialog, dialog jeszcze raz dialog. Pomimo gotowości PMM i MZ nie widać chęci protestujących do konstruktywnych rozmów” – napisał. Na ten wpis odpowiedziała dla Wirtualnej Polski przewodnicząca Forum Związków Zawodowych Pielęgniarek, Dorota Gardias. “Jego słowa to nie jest głos całej służby zdrowia. To jest po prostu bardzo nieeleganckie wobec koleżanek i kolegów. My nie opuściliśmy łóżek chorych. Do Warszawy przyjechali tylko ci, co mogli sobie na to pozwolić. Duża część naszych koleżanek i kolegów pozostała w szpitalach na dyżurach” – mówiła. Następnie odważyła się na zdanie, które wbiło Karczewskiemu gwóźdź do trumny. “Uważam, że takich ludzi, którzy nie widzą rzeczywistości, tylko mają ją rano przekazaną w SMS-ie od szefa, trzeba omijać z daleka“- stwierdziła.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Onet News, youtube/Onet News
Źródło: twitter.com/StKarczewski, wprost.pl