Komorowski oburzony słowami Dudy! Zmiażdżył prezydenta w programie na żywo!

Wczoraj, 13 grudnia obchodziliśmy 40. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Z tej okazji prezydent naszego kraju, Andrzej Duda wziął udział w uroczystości upamiętnienia Grzegorza Przemyka, która miała miejsce w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w stolicy naszego kraju, Warszawie. Głowa naszego państwa nie gryzła się język podczas swojego wystąpienia.

Duda nazwał gen. Wojciecha Jaruzelskiego „zwykłym tchórzem i zdrajcą Polski”. W 40. rocznicę trzeba nie tylko mówić, ale trzeba krzyczeć, że nic bardziej mylnego, że Jaruzelski po prostu był zwykłym tchórzem i zdrajcą Polski. Cała sitwa, która była wokół niego, to była zwykła hunta bandyckich emisariuszy Moskwy, którzy domagali się wtedy sowieckiej interwencji i chyba byli zbyt ciemni na to, żeby zrozumieć, że Moskwa, która zaczęła się krwawić w Afganistanie, nie jest w stanie zaryzykować tego, że może tutaj zdarzyć się im kolejna krwawa łaźnia. Oczywiście w obie strony, doskonale zdajemy sobie z tego sprawę – powiedział.

Do tych słów w „Kropce nad i ” na antenie TVN24, odniósł się były prezydent Bronisław Komorowski. Odnoszę wrażenie, że częste jest zjawisko, że ludzie upajają się własnym głosem, własnymi słowami, ale niestety jest też kategoria osób, które się podniecają własnymi słowami. Prezydent powinien ważyć słowa i powinien być zwornikiem wspólnoty narodowej. Niech powściągnie ten język, taki pełen pasji, nienawiści. Jeśli nie przeżył tamtych czasów, niech tak łatwo nie przekreśla innych ludzi i nie odmawia im myślenia także o Polsce. Trzeba choć trochę umiaru i kultury oraz wymiaru prezydenta – mogliśmy usłyszeć.

Czytaj dalej

Źródło: fakt.pl, wprost.pl
Foto: Kadr z TVN24/twitter.com, YouTube.com Prezydent.pl screen