Kraśko rozpoczął „Fakty po Faktach” słowami, które podbiły serca widzów. Nie mógł powstrzymać emocji!

Kilka dni temu Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji po trwających wiele tygodni kontrowersjach z tym związanych poinformowała o przedłużeniu polskiej koncesji dla stacji TVN24. O decyzji tej poinformował widzów na początku „Faktów po Faktach” prowadzący Piotr Kraśko, a jego słowa szybko obiegły sieć. „Dobry wieczór. Piotr Kraśko. To „Fakty po Faktach” w TVN24. Tak, to jest to samo studio. To była ta sama czołówka, to jest ta sama pora, to są „Fakty po Faktach”, ale to nie jest zwyczajny dla nas dzień. Pozostały 4 dni obowiązywania koncesji na podstawie, której w tej chwili nadajemy” – rozpoczął.

Czekaliśmy 594 dni na przedłużenie prawa do nadawania. Stało się to 15 minut temu. Mandatem do wykonywania pracy przez polityków jest to, że wygrywają wybory. Mandatem do wykonywania pracy przez nas jest to, że Państwo są w tej chwili przed ekranem telewizora. Państwa prawem jest dostęp do informacji, a naszym prawem do istnienia jest to, że Państwo są w tej chwili z nami. To była pierwsza stacja informacyjna w Polsce, to wciąż jest największa stacja informacyjna w Polsce i stacja obdarzana największym zaufaniem. I wiem, że jestem w tej sprawie obiektywny, bo jak Państwo wiedzą nie byłem w tej stacji od samego jej początku” – kontynuuje.

Przez większość jej istnienia nie było mnie tu. Patrzyłem na TVN24 też jak na konkurencję, ale patrzyłem z szacunkiem, czasem zazdrością i podziwem, że moje wspaniałe dziś koleżanki i koledzy stworzyli coś, co wtedy wydawało się niezwykłe, a dziś trudno sobie wyobrazić każdy kolejny dzień bez ciągłego dostępu do informacji, także w innych stacjach informacyjnych. Ale zaczęło się dokładnie w tym miejscu. Zaczęło się w TVN24. Oczywiście, że mieliśmy już wcześniej przyznaną koncesję holenderską, ale to jest polska stacja informacyjna i jesteśmy z tego dumni, że jesteśmy największą stacją informacyjną w naszym kraju. I chcieliśmy i chcemy nadawać dzięki polskiej koncesji. Nie było żadnych powodów formalnych, ani prawnych, żeby ta koncesja nie była nam wcześniej przyznana. Nie po 594 dniach. Ale przyznana została po tym, jak wcześniej Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyjęła uchwałę” – dodał dziennikarz.

Czytaj dalej

Foto: TVN24/kadr z „Fakty po Faktach”
Źródło: TVN24