Kwaśniewski nie gryzł się w język. Bezlitośnie podsumował zachowanie Dudy

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w sobotę pojawiła się w Warszawie, gdzie spotkała się m.in. z Mateuszem Morawieckim. Nie doszło jednak do jej rozmowy z głową naszego państwa, Andrzejem Dudą, co odbiło się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale również u naszych zachodnich sąsiadów. Przypomnijmy, że była to jej ostatnia wizyta w naszym kraju, przed odejściem na polityczną emeryturę. 

Wywiadu naTemat.pl udzielił były prezydent naszego kraju, Aleksander Kwaśniewski, który bezlitośnie podsumował zachowanie Andrzeja Dudy. Uważam to za małostkowe i błędne. Kiedy Angela Merkel zaczynała swoją kadencję w 2005 r. przyjmowałem ją w Pałacu Prezydenckim. Dla niej to była jedna z pierwszych wizyt, a dla mnie jedna z ostatnich w roli prezydenta – powiedział w rozmowie z portalem. Kiedy wizyta jest organizowana z odpowiednim wyprzedzeniem, wszystko da się zorganizować. Śląsk to nie jest Alaska, do Warszawy leci się stamtąd 40 minut. Nawet jeśli uroczystości były rano, można było przesunąć wizytę o parę godzin. Prezydent ostentacyjnie pokazał niechęć do kanclerz Niemiec. To gruby błąd i polityczna głupota – dodał.

Czytaj dalej

Źródło: naTemat.pl
Foto: YouTube.com ZW, TVP Info screen