Lis ostro o ataku Kaczyńskiego na Tuska. „Szaleństwo tego jegomościa mogą powstrzymać tylko wyborcy albo…”

Prezes Prawa i Sprawiedliwości poruszył całe środowisko polityczne, udzielając wywiadu dla Polskiej Agencji Prasowej. Rozmawiał tam na głośny w ostatnich dniach temat przyczyn katastrofy smoleńskiej. Pytany o to, jaka jest odpowiedzialność polskich władz państwowych z tamtego okresu, na czele z Donaldem Tuskiem, odpowiedział: „To jest kwestia, która musi być ostatecznie w trybie procesowym wyjaśniona. Co do odpowiedzialności politycznej, moralnej, to tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Jest pytanie o odpowiedzialność dalej posuniętą” – powiedział.

To, że nasi przeciwnicy z tamtych czasów, dzisiaj dość cienko piszczący, sprzeciwiają się temu, co zostało w raporcie powiedziane, to jest oczywiste, biorąc pod uwagę ich interesy różnego rodzaju.[…] Sens jest taki: Rosja ma prawo zlikwidować polską elitę, jeżeli jej się tak podoba, a polskie państwo ma nie reagować – taki jest sens tych żądań, one padają, bo przecież padają takie argumenty, że rodziny się denerwują i żadne normalne państwo na coś takiego się nie może zgodzić, i to jest postawa, którą można określić jako antypaństwową w najbardziej skrajnym tego słowa znaczeniu i trzeba o tym pamiętać” – dodał prezes PiS. Słowa Kaczyńskiego skrytykować postanowił dziennikarz Tomasz Lis. Jego wpis można zobaczyć poniżej.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Gazeta.pl, youtube/Tomasz Lis.
Źródło: pap.pl, twitter.com/lis_tomasz