Trzaskowski wściekł się na antenie TVN24. Zaorał Orbana, nie oszczędził przy tym Kaczyńskiego!

Od momentu ataku wojsk rosyjskich na Ukrainę, Węgry przyjęły bardzo zdystansowaną postawę. Stanowisko rządzących tego kraju wywołuje kontrowersje bowiem pomimo zaangażowania w pomoc humanitarną, nie wyrażają zgody m.in. na embargo na rosyjski gaz. Oliwy do ognia dolewa swoimi wypowiedziami premier Węgier, Viktor Orban. Nie jest także tajemnicą, że dobre relacje z Orbanem jeszcze niedawno utrzymywał prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.

To właśnie postawę tych dwóch polityków skrytykować postanowił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podczas swojego wystąpienia w „Faktach po faktach” na antenie TVN24. „Orban to skrajny cynik, a przede wszystkim osoba w tej sytuacji bardzo niebezpieczna dla Unii Europejskiej, dlatego że on jest po prostu uzależniony w sensie mentalnym od Rosji, uzależnił również gospodarkę węgierską od Rosji, jest zapatrzony we Władimira Putina i niestety w momencie, kiedy Unia Europejska podejmuje decyzje o sankcjach jednomyślnie, jest osobą bardzo niebezpieczną, w związku z tym trzeba trzymać go na cenzurowanym, trzeba na niego naciskać, a nie się z nim bratać” – mówił.

Trzaskowski uważa także, że sposób prowadzenia polityki przez Orbana jest atrakcyjny dla rządzących Prawa i Sprawiedliwości, co postanowił im wytknąć na wizji. Stwierdził m.in., że Orban i Kaczyński są sobie podobni przez sposób, w jaki łamią demokratyczne zasady. „Ja myślę, że Jarosław Kaczyński jest absolutnie zapatrzony w Viktora Orbána. To jest jego bohater, bohater jego snów dlatego, że to jest osoba, która doprowadziła do tego, że dzisiaj bardzo trudno jest wygrać wybory demokratyczne na Węgrzech, bo Węgry się od nas różnią tym, że tam nikt nie zrobi biznesu, jeśli nie jest dobrze poukładany z Fideszem, a Jarosław Kaczyński by marzył o tym, żeby wszyscy przedsiębiorcy byli uzależnieni od PiS-u” – dodał.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Tomasz Tramino 2519, youtube/Sejm RP
Źródło: natemat.pl, 300polityka.pl