Mocne słowa Czarzastego w Sejmie! „Wysłuchałem najbardziej obrzydliwego wystąpienia”

W czwartek w Sejmie odbyło się czytanie projektu ustawy „STOP LGBT”, która zakazuje m.in. organizowanie Marszów Równości. Jako pierwszy głos zabrał przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, Krzysztof Kasprzak. Jego wystąpienie wywołało wiele emocji. Nie spodobało się ono m.in. wicemarszałkowi Sejmu, Włodzimierzowi Czarzastemu, który użył bardzo ostrych słów.

Projekt „STOP LGBT” powstał jako wyraz troski o polskie rodziny i dzieci. Wyraz poszanowania dla polskiej Konstytucji, w szczególności artykułu 18. Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Właśnie po to jest ustawa obywatelska, żeby tę szczególną ochronę i opiekę dla małżeństwa i rodziny zapewnić. Dlatego, że długofalowym celem „lobby LGBT” jest zniszczenie małżeństwa i rodziny oraz wszelkiego naturalnego porządku społecznego. Inicjatorzy projektu oraz jego sygnatariusze odrzucają zasady poprawności politycznej, nie zamierzamy oskarżeń lewej strony o mityczną homofobię, bo fobia to lęk, a my się was nie boimy – mówił Kasprzak.

To po tych słowach obecni na sali „wybuchli” śmiechem. Nie zamierzamy przepraszać, za sformułowanie ideologia LGBT – dodał przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, po czym zwrócił się do wicemarszałka Sejmu, aby poprosił o uspokojenie sali. Kasprzak kontynuował swoje wystąpienie. Tuż po nim Czarzasty podsumował je bardzo ostrymi słowami. Chciałem Państwu powiedzieć, że demokracja ma wysoką cenę. Chciałem Państwu powiedzieć, że wysłuchałem najbardziej obrzydliwego wystąpienia w Sejmie, przez dwa lata, jak w tym Sejmie siedzę – powiedział, po czym wywiesił obok siebie tęczową flagę.

Czytaj dalej

Źródło: YouTube.com Janusz Jaskółka
Foto: YouTube.com Janusz Jaskółka screen