Morawiecki nazwał Tuska „premierem polskiej biedy”. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał!

Kilka dni temu były przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych ponad dwuminutowe nagranie, w którym ostro skrytykował podwyżki cen gazu. Zwrócił się on się w nim bezpośrednio do samego szefa polskiego rządu. Premierze Morawiecki! Czy wyście tam powariowali?! – dodał w opisie. Ten nie pozostał dłużny Tuskowi i w odpowiedzi stwierdził m.in., że ten jest „premierem polskiej biedy”. 

Szanowny Panie przewodniczący, przyznam, że z dużym zaskoczeniem odebrałem Pana ostatnią wypowiedź. Powiem nawet więcej, cieszę się, że wreszcie zainteresował się Pan losem zwykłych polskich rodzin. Trzeba jednak przyznać, długo przyszło nam na to czekać. Razem z Platformą Obywatelską mieliście na to osiem lat rządów i sześć w opozycji – mówi premier Mateusz Morawiecki na wideo, które zostało opublikowane na jego facebookowym koncie. Chwilę później postanowił przypomnieć czasy, kiedy to rządziła Platforma Obywatelska. Śmiało można pana nazwać premierem polskiej biedy – dodał po chwili.

Tusk nie pozostał dłużny obecnemu premierowi. To było dla mnie bardzo przykre zaskoczenie, że pozwolił sobie na nakręcenie zgrabnego filmiku z niezbyt mądrymi dowcipami i listami, które podpisał moim imieniem i nazwiskiem. To nie jest kwestia, kto sobie błyskotliwiej dokuczy. To jest problem, który wymaga jego interwencji, a nie jego mniej czy bardziej zauważalnej błyskotliwości. Mój apel był bardzo prosty i nie wymagał dowcipasów. Oczekiwałem, że ludzie nie zapłacą po 1-1,5 tys. zł rachunku za gaz. Szczerze powiedziawszy, to, że odpowiedzią na dramat tysięcy ludzi jest próba heheszków w internecie jest bardzo niestosowne i niepokojące – odpowiedział.

Czytaj dalej

Źródło: wiadomosci.onet.pl, facebook.com/MorawieckiPL
Foto: twitter.com/JKowalski_posel, youtube/Kancelaria Premiera