Niepełnosprawni byli zmuszani do głosowania na PiS? Policja wkracza do akcji!

Jesteśmy już po wyborach o Parlamentu Europejskiego. Z dużą przewagą głosów zwyciężyła obecna partia rządząca Prawo i Sprawiedliwość. Nie odbyło się jednak bez żadnych kontrowersji. W Tykocinie doszło prawdopodobnie do dużego przestępstwa, a do akcji wkroczyła już nawet policja. Mamy komentarz nadkomisarza Tomasza Krupy.

Wiceprzewodniczący komisji wyborczej w Tykocinie, Andrzej Jędrzejewski, udostępnił na swoim profilu Facebook wpis opisujący skandaliczną sytuację zaistniałą podczas tegorocznych wyborów we wcześniej wymienionym mieście. „Opowiem sytuację z komisji w Tykocinie, gdzie zasiadałem jako vice-przewodniczący. Z pobliskiego Domu Pomocy Społecznej w kilku turach busem przywożeni są pensjonariusze o takim stopniu upośledzenia umysłowego, że część z nich nie bardzo wie gdzie jest i po co tam przyjechała. Problem stanowi dla nich nawet pokwitowanie odbioru karty do głosowania, bo z pisaniem i czytaniem kiepsko. Jakakolwiek logiczna komunikacja jest prawie niemożliwa. Organizator tej akcji wyposażył ich w jednakowe kartki, pisane tym samym charakterem pisma, stanowiące instrukcję do głosowania: Lista nr 4 PiS 1. Karol Karski 2. Krzysztof Jurgiel” – napisał.

Jego oświadczenie zrobiło masę szumu w internecie, głównie w serwisach Facebook oraz Wykop. Dziennikarze portalu „NaTemat” poprosili o komentarz w tej sprawie Komendę Wojewódzką Policji w Białymstoku, gdzie Nadkomisarz Tomasz Krupa potwierdził, że taka sytuacja miała miejsce. „Policjanci pojechali na miejsce i podjęli czynności służbowe. Ze zgłoszenia wynikało, że u pensjonariuszy DPS dowożonych do lokalu wyborczego zauważono kartki z wypisanymi nazwiskami kandydatów z jednego komitetu. Policjanci zabezpieczyli karteczki z nazwiskami, które posiadali pensjonariusze” – czytamy na portalu.

Źródło: natemat.pl
Foto: pixabay.com