Niesiołowski przerwał milczenie. Jego słowa szybko obiegły internet! „Polska będzie dyktaturą rządzoną przez fanatyków i nieuków”

Stefan Niesiołowski coraz rzadziej udziela się w mediach społecznościowych. Wczoraj powrócił jednak z impetem. Skomentował jutrzejsze wybory prezydenckie we Francji. Wyraził niepokój wobec możliwości wygranej Marine Le Pen, która jest przeciwniczką Unii Europejskiej. Niesiołowski obawia się, że jej wygrana może przynieść tragiczne skutki dla Polski i UE. „Decyduje się przyszłość Europy. 24 kwietnia Francuzi zadecydują o wyborze prezydenta swojego kraju. To nie są zwykłe normalne dla demokratycznego kraju wybory głowy państwa. Tym razem decydują się nie tylko losy Francji, ale Unii Europejskiej, także Polski, częściowo NATO” – rozpoczął.

Jeśli te wybory wygra Marine Le Pen to Francja faktycznie opuści Unię Europejską, oznacza to tak wielkie osłabienie Unii, że można mówić o końcu tej organizacji w znanej nam formie. Żadne piękne słowa, uśmiechy, obietnice nie zmieniają faktu, że Francją będzie rządził ktoś w rodzaju krzyżówki Szydło z Kempą, lub Zalewską. Osoba nienawidząca Unii, powiązana z Putinem i od niego uzależniona przynajmniej finansowo, która ma w swoim programie wprowadzenie barier cenowych i celnych, likwidację swobodnej wymiany ludzi i towarów, a więc likwidację tego wszystkiego co stanowi istotę projektu Unii Europejskiej, nie może zapewnić rozwoju Europy. Francja w tym momencie przechodzi do obozu wrogów demokracji, praworządności poszanowania praw człowieka, swobody podróżowania, bo tak wypowiadają się zwolennicy tej pani w Parlamencie Europejskim i Francuskim. Nie mam najmniejszych złudzeń i mało mnie obchodzi co p. Le Pen powie teraz i po wyborach. To co powiedziała do tej pory całkowicie wystarczy, aby przestrzegać przed oddaniem jej swojego głosu. Francja rządzona przez nacjonalistów przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie jako kraj biorący na siebie istotną odpowiedzialność za przyszłość Europy” – pisze.

Jest najlepszym prezentem jaki może otrzymać p. Putin. Le Pen na czele Francji to uznanie Ukrainy, a najpewniej także Polski i krajów bałtyckich, za rosyjską strefę wpływów. Przykłady bezmiaru hipokryzji, krętactwa, braku kompetencji, egoizmu i ignorancji mieliśmy podczas debaty jaką pretendentka do urzędu prezydenckiego prowadziła z Prezydentem Macronem. Jaka była urocza, uśmiechnięta, wyedukowana, przygotowana, niezły sztab fachowców pracował nad tym, aby zniszczyć to co zbudowali Charles de Gaulle, Konrad Adenauer, Maurice Schumann, Alcide de Gasperi. Europa rządzona przez nacjonalistów będzie skłócona, bezbronna, zubożała, coraz więcej w niej będzie autorytarnych reżimów, coraz więcej przemocy i nędzy. Polska będzie zapyziałą skorumpowaną dyktaturą rządzoną przez fanatyków i nieuków, wybory sądy media będą w rękach jednej partii, mniej więcej czymś w rodzaju krzyżówki Węgier z Białorusią. Takich dyktatur będzie w Europie coraz więcej, bo nacjonalizm zawsze oznacza, przemoc, ludzką krzywdę, biedę, fanatyzm, cenzurę i zacofanie. Przed tymi plagami skutecznie broniła nas Unia i teraz właśnie Unia jest zagrożona.
Wybory we Francji zadecydują o przyszłości, Francji, Polski, całej Europy w znacznym stopniu także Zachodu. Ale wierzę głęboko, że mimo takiej mobilizacji wrogów wolności wygra Emmanuel Macron i nadzieje nacjonalistów zakończą swój żywot w niedzielę wieczorem
” – kontynuuje.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Rzeczpospolita TV, youtube/Fakty RMF FM
Źródło: facebook.com/Niesiolowski.Stefan