Nowacka wbiła Czarnkowi gwóźdź do trumny. Słowa posłanki obiegają sieć!

Obecny minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek nie cieszy się pozytywną oceną swojej pracy przez dużą część Polaków. Jego decyzje krytykują nawet nauczyciele oraz uczniowie. Przewodnicząca „Inicjatywy Polska” posłanka Barbara Nowacka gościła na antenie Radia ZET, gdzie także pokusiła się o swój komentarz na temat nowelizacji ustawy Prawo oświatowe. Dołączyła do grona osób krytykujących ministra Czarnka.

Za pomocą wspomnianej nowelizacji rząd chce wzmocnić rolę kuratora oświaty, jako organu sprawującego nadzór pedagogiczny. Nadaje ona tym samym większe uprawnienia dla kuratorów. Jednym z najważniejszych rozwiązań ustawy ma być możliwość wezwania dyrektora szkoły lub placówki do wyjaśnienia przyczyn niezrealizowania zaleceń danych przez kuratora, a jeżeli ten dalej ich nie wykona, kurator będzie mógł wystąpić do organu prowadzącego szkołę lub placówkę z wnioskiem o odwołanie dyrektora w czasie roku szkolnego, bez wypowiedzenia. Ustawa wywołuje wiele kontrowersji, a głos na ten temat zabrało wielu czołowych polityków naszego kraju, m.in. Rafał Trzaskowski, który także odnosił się do niej w negatywny sposób.

Barbara Nowacka na antenie Radia ZET powiedziała, co myśli o nowelizacji. „Jako matka mogę powiedzieć, że chcę, by moje dziecko uczestniczyło w jakichś zajęciach, żeby przyszła WOŚP, ktoś z harcerstwa, a kurator może powiedzieć „nie”.[…] Dyrektorzy i nauczyciele będą najbardziej zastraszani w mniejszych ośrodkach.[…] To, co dzieje się w polskiej edukacji to demolka wolności i kompletna demolka gospodarki szkolnej” – mówiła. Pokusiła się także o skrytykowanie ministra edukacji i nauki. Uważa ona bowiem, iż Przemysław Czarnek „nie rozumie czym jest wolność i wolność słowa”.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Janusz Jaskółka, youtube/Ministerstwo Edukacji Narodowej
Źródło: natemat.pl, gov.pl