Nowe doniesienia o Mejzie rozwścieczyły popularnego senatora. Zmiażdżył go ostrymi słowami, oberwało też PiS!

Były wiceminister sportu, Łukasz Mejza znalazł się w ogniu krytyki po opublikowaniu w listopadzie 2021 roku artykułu Wirtualnej Polski. Dziennikarze portalu ustalili, że jego firma miała oferować drogie i niepotwierdzone terapie dla nieuleczalnie oraz ciężko chorych osób. Skandal ten doprowadził do jego dymisji. „Gazeta.pl” poinformowała wczoraj o nowych doniesieniach w jego sprawie. Jego głos jest bardzo ważny dla PiS, gdyż mają dzięki temu stabilną większość w Sejmie. Nieoficjalnie mówi się, że Jarosław Kaczyński w zamian za głosy polityka, miał Mejzie złożyć obietnicę, wedle której będzie miał zagwarantowane wysokie, tzw. „biorące”, miejsce w listach wyborczych Prawa i Sprawiedliwości.

Doniesienia te ostro skomentował na Facebook’u niezależny senator Wadim Tyszkiewicz. Wbił on także szpilę Prawu i Sprawiedliwości. „Prawdziwa twarz partii, która prawo i sprawiedliwość ma w nazwie. Kłamcy, oszuście i złodzieje nie przeszkadzają Kaczyńskiemu w marszu po władzę. Tylko Polski żal.
PS Nawet najbardziej obrzydliwy człowiek, może dostać tzw. miejsce biorące na listach PiS w najbliższych wyborach. Co znaczy „miejsce biorące”? To znaczy, że otumaniony totalną propagandą elektorat PiS, bezmyślnie zagłosuje na będącego wysoko na liście nawet na kłamcę, oszusta i złodzieja, czyli nawet na najbardziej wyjątkową kanalię, byle był od Kaczyńskiego z błogosławieństwem Rydzyka
” – napisał.

Czytaj dalej

Foto: youtube/krosno24tv, youtube/Polska Fair Play
Źródło: facebook.com/wadimnowasol, gazeta.pl