Ostre spięcie Tuska z dziennikarzem TVP podczas konferencji! Doszło do mocnej wymiany zdań

Dzisiaj o godzinie 14 rozpoczęła się konferencja prasowa przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, Donalda Tuska. Pytanie politykowi zadał m.in. dziennikarz TVP Info, Miłosz Kłeczek. Doszło między nimi do małego spięcia słownego po odpowiedzi na pierwsze pytanie dziennikarza dotyczące kopalni w Turowie, którą nakazano zamknąć, co Kłeczek nazwał zochydzaniem Unii Europejskiej przez PO.

Wiele się po Panu spodziewałem, ale to wykracza nawet poza moją wyobraźnię, tak sformułowana teza. Ale trzeba mieć złą wolę, żeby starać się wmówić komukolwiek w Polsce, że Platforma Obywatelska jest anytunijna, a PiS, TVP Info i Pan osobiście walczycie o europejską Polskę. Pozwoli Pan, że nie będę komentował tak ewidentnych bzdur” – odpowiedział stanowczo Tusk. Dziennikarz stwierdził, że nie rozumie skąd ta frustracja, ponieważ nie jest to jego wyimaginowana teza, a fakty. Następnie ponownie posłużył się tą samą tezą, co Tusk skwitował słowami: „Ponieważ wiem, jakie jest zamówienie, niech Pan to jeszcze trzy razy powtórzy, ta samą tezę„. „Bo chciałbym, żeby Pan odpowiedział, ale Pan od lipca na żadne pytanie w zasadzie konstruktywnej odpowiedzi nie usłyszałem. Pan albo się wymija, albo denerwuje, nie wiem skąd te nerwy zupełnie. Przecież ja jestem spokojny” – oznajmił dziennikarz, co Tusk skwitował tylko uśmiechem. Zapytał następnie przewodniczącego PO o chwalenie go przez m.in. Manfreda Webera podczas dzisiejszej debaty PE za to, że „atakuje polski rząd, wyprowadza ludzi na ulicę i przeprowadza demonstracje”.

Tusk nie wytrzymał: „Obraża Pan te dziesiątki, a może nawet setki tysięcy ludzi, którzy w przedostatnią niedzielę i przez ostatnich kilka lat demonstrowało przeciwko łamaniu praworządności i przeciwko wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej. Tak, ja będę organizował tak, jak potrafię najlepiej do protestów, które są przeciwko działaniom wymierzonym w polski interes narodowy. Z wielką satysfakcją zobaczyłem te dziesiątki tysięcy ludzi na ulicach Warszawy i na Placu Zamkowym, bo uwierzyłem na nowo w to, że możemy wspólnie zatrzymać PiS przed niszczeniem naszych marzeń, i narodowych i europejskich. To, że Europa dostrzegła, cała Europa dostrzegła, że PiS to nie jest Polska. Że Polacy w większości mają zupełnie inny pogląd na niezawisłe sądy, na wolne media i na obecność Polski w Europie, to jest też nasz atut. Mam nadzieję, że to dotrze nawet do TVP Info i do Pana, dzięki temu, że Europa widzi, że Polska to nie jest PiS, jest szansa, żeby do Polski ten strumień pieniędzy na ratowanie gospodarki dotrze” – mówił. Całą konferencję można obejrzeć poniżej.

Czytaj dalej

Foto: youtube/Onet News
Źródło: youtube/Onet News