Szalone sceny pod budynkiem TVP w Lublinie. Spanikowana ochrona wezwała policję!

Od dłuższego czasu nad ministrem edukacji i nauki, Przemysławem Czarnkiem gromadzą się czarne chmury. Wszystko za sprawą jego wypowiedzi i pomysłów, które planuje wprowadzać w szkołach. Te nie podobają się znacznej ilości Polaków. Czarnek pochodzi z Lublina, był także wojewodą lubelskim. To właśnie w tym mieście pod lokalną siedzibą TVP aktywiści Lewicy i Wiosny namalowali kredą tęczę z dopiskiem “#CzarnekOut”. Poinformował o tym Patryk Szałas na Twitterze. Jego wpis można zobaczyć poniżej.

Dla “Dziennika Wschodniego” wywiadu udzielił jeden z uczestników akcji, Hubert Znajomski. Według jego relacji z budynku wybiegła ochrona, po czym groziła aktywistom pobiciem oraz wezwała policję “Trwało to jakieś pół godziny. Mijało nas kilka osób i nikt nie zwracał nam uwagi. Już mieliśmy iść, kiedy wybiegł do nas ochroniarz. Powiedział, że wezwie policję. Po chwili wyszedł jeszcze jeden ochroniarz. Oskarżał nas o wandalizm. Tłumaczyłem mu, że chodnik jest miejscem publicznym, a napis zrobiliśmy kredą, więc zmyje go pierwszy deszcz.[…] Ochroniarz powiedział do mojego kolegi, że zaraz mu pi…nie” – relacjonuje Znajomski.

Czytaj dalej

Foto: twitter.com/PatrykSzalas
Źródło: natemat.pl, twitter.com/PatrykSzalas, dziennikwschodni.pl