Sędzia Anna Maria Wesołowska z odważnym apelem do Dudy! „Nie jestem naiwną blondynką…”

Popularna sędzia Anna Maria Wesołowska za pośrednictwem swojego Facebook’a wystosowała odważny apel do prezydenta Andrzeja Dudy. Przypomnijmy, w Sejmie większością głosów odrzucono poprawki Senatu, co do ustawy „Lex Czarnek”. „To właśnie w tej sprawie napisała do głowy naszego kraju sędzia Wesołowska. Szanowny Panie Prezydencie, ja, Anna Maria Wesołowska, sędzia w stanie spoczynku, proszę, aby zawetował Pan ustawę „Lex Czarnek”. Kochani rodzice, nauczyciele, uczniowie – dołączcie się!” – rozpoczęła.

Od ponad dwudziestu lat zajmuję się edukacją prawną. Wtedy, kiedy jeszcze wszyscy śpią, wsiadam w samochód (bez kierowcy) i jadę, nieraz setki kilometrów do miejsc, gdzie trudno dotrzeć: Stare Juchy, Kańczuga, Bezledy i wiele innych na mapie Polski. Z dziećmi, młodzieżą, nauczycielami i rodzicami rozmawiamy nie tylko o zasadach odpowiedzialności, prawach i obowiązkach, ale również o wartościach, którymi powinniśmy kierować się w życiu. Zależy mi, abyśmy stali się społeczeństwem obywatelskim, zwróconym ku sobie i Państwu. Bez podziału na MY i WY.
Byłam w szkole Pana małżonki, gdy jeszcze uczyła języka niemieckiego, byłam w Pałacu Prezydenckim, już na zaproszenie Pierwszej Damy na spotkaniu z młodzieżą na temat hejtu. Padały tam dobre i mądre słowa.
Przypomniały mi sytuację sprzed wielu lat, gdy miałam wykład w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W czasie uroczystego obiadu, jedna pani profesor powiedziała, że gdy zostanie Pan Prezydentem (czyli było to jeszcze przed wyborami), to nie będzie źle, bo Agatka pochodzi z rodziny reprezentującej najwyższe wartości. Dlatego mam nadzieję, że nie będzie źle, że ustawa, która zniszczy polską szkołę, nie wejdzie w życie.
Przez wiele lat spotykałam się z kuratorami oświaty, zastanawialiśmy się wspólnie, jak wspomóc szkoły. Nie chcieli być nadzorcami, tylko przyjaciółmi. Za promowanie społecznych aspektów prawa, otrzymałam Złoty Medal Akademii Polskiego Sukcesu oraz Złoty Krzyż Zasługi. Młodzież mi ufa. Nie mogę milczeć, gdy coś jej zagraża. Nasze dzieci potrzebują wsparcia, poczucia bezpieczeństwa, a nie nadzorcy. Mądre przysłowie mówi: „żeby wychować dziecko, potrzebna jest cała wioska” – nauczyciele, rodzice, społeczność lokalna, a nie osoba z zewnątrz nie mająca pojęcia o rzeczywistych problemach danej placówki
” – kontynuuje.

Zdaję sobie sprawę, że sytuacja Głowy Państwa nie jest dzisiaj łatwa. Nie jestem naiwną blondynką w sędziowskiej todze. Nie miałam oporów, gdy orzekałam w głośnych sprawach gospodarczych z okresu PRLu, chociaż dotyczyły pupilków ówczesnej władzy (dzisiaj nie mogę uwierzyć, że nie przeniesiono mnie za karę na prowincję), wymierzałam sprawiedliwość zorganizowanym grupom przestępczym, przesłuchiwałam świadków koronnych, wyrażałam zgodę na podsłuchy (gdy zachodziło niebezpieczeństwo porwania dziecka czy zagrożenie innym kryminalnym przestępstwem), badałam korupcję w szeroko pojętym wymiarze sprawiedliwości. Współpracowałam z wieloma służbami przy projekcie Ustawy o czynnościach operacyjnych, byłam społecznym doradcą kilku Ministrów Sprawiedliwości w Radzie do spraw pokrzywdzonych przestępstwem. Zależało mi na ludziach i do dzisiaj mi zależy. Mam nadzieję, że szacunek dla polskiej rodziny, polskich dzieci i samego siebie, pozwoli Panu Prezydentowi podjąć słuszną decyzję.
Czy mam obawy? Mam. Przypomniały mi się słowa rosyjskiej dziennikarki: „Czasem wybór, po prostu nie istnieje. Autorytarny system panujący w Rosji uformował się w latach 90tych. Żyjąc w nim trzeba włożyć ogromny wysiłek, jeśli się chce pozostać uczciwym i dokonać prawidłowych wyborów. A zło dzieje się bez żadnego wysiłku. Wystarczy tylko przymknąć oczy. Od obywateli wymaga się lojalności, za nią można w Rosji kupić wszystko. Lojalny obywatel jest nagradzany. Ale niech ma się na baczności. System i o niego może się upomnieć. I przemieli go jak maszynka mięso”. (Tygodnik Powszechny nr 40/2021 r.) Całe szczęście, że żyjemy w Polsce. Zakończę dziesiątym przykazaniem z dekalogu prof. Ewy Łętowskiej skierowanym do sędziów: „Bądź Wielki”
” – zakończyła.

Czytaj dalej

Foto: facebook.com/annamariawesolowska.sedzia, youtube/tvp.info
Źródło: facebook.com/annamariawesolowska.sedzia