Szokujące sceny podczas obrad Sejmiku. Poseł nagle podszedł do ojca prezydenta Dudy i wręczył mu białą flagę

W poniedziałek poseł Koalicji Obywatelskiej Marek Sowa, podczas obrad Sejmiku województwa małopolskiego zrobił coś, o czym mówią czołowe media w kraju. Polityk podszedł do Jana Dudy, ojca prezydenta naszego kraju i wręczył mu białą flagę. Co było tego powodem? Głośna ustawa #antyLGBT, o której rozmawiano w Sejmiku. Ta biała flaga będzie powiewała na Racławickiej 56 , jako symbol kapitulacji i osamotnienia marszałka Kozłowskiego. Wcześniej, czy później uchylicie tą hańbiącą i wstydliwą dla naszego rejonu uchwałę, bo ona nie ma prawa – mówił Sowa. 

Wtedy jego wypowiedź próbował przerwać Jan Duda. Przerywam Panu wypowiedź, skończył się Panu czas – mogliśmy usłyszeć z jego ust. Sowa jednak kontynuował dalej. Ja zaraz Panu wręczę, tą białą flagę, nic mi się nie skończyło. To jest po prostu haniebna uchwała i musi być uchylona. Pan mówi, że ta deklaracja sprzed dwóch lat dotyczyła małopolskich rodzin, ale to jest nieprawda. Tam o małopolskich rodzinach nic nie było, nie trzeba uchwalać uchwały anty LGBT, aby realizować strategię województwa małopolskiego, w której w centralnym punkcie jest rodzina. Ją trzeba realizować i nikogo nie wykluczać – grzmiał poseł KO. Po chwili podszedł do ojca prezydenta i wręczył mu białą flagę.

Czytaj dalej

Źródło: wydarzenia.interia.pl
Foto: YouTube.com Franciszkańskie Dni Skupienia screen (zdjęcie poglądowe)