Ten mężczyzna nie odpuścił rządzącym. Przygotował ogromny sprzęt, aby zagłuszyć wyjące syreny

Rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął decyzję, aby 10 kwietnia o godzinie 8:41 w ramach upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej, we wszystkich województwach w naszym kraju pojawił się dźwięk syren alarmowych. Decyzja ta wywołała wiele kontrowersji ze względu na przebywających w naszym kraju uchodźców z Ukrainy, dla których dźwięk ten mógłby być traumatyczny. Pewien mężczyzna w Warszawie postanowił zagłuszyć syreny. 

Na Facebooku pan Robert przeprowadził transmisję na żywo sprzed Dworca Centralnego w Warszawie. Zgromadził on się tam z pokaźnym sprzętem, wszystko po to, aby zagłuszyć wyjące syreny. „To jest sprzęt, który jest odpalony, głośniki, które są przygotowane. Jeden jest skierowany w namioty, tam gdzie są na ogół Ukraińcy, drugi na skrzyżowanie i w stronę centrum. Jeżeli syreny będą odpalam, jeżeli nie, to nie ma powodu, aby tu grać” – mówi na nagraniu. Po chwili zgodnie z zapowiedziami rządzących syreny zawyły. W tym samym czasie z głośników mężczyzny wybrzmiała ukraińska pieśń patriotyczna. Całą sytuację możecie obejrzeć poniżej.

Czytaj dalej

Źródło: facebook.com/arizona.warsaw
Foto: facebook.com/arizona.warsawa