Tusk krótko, ale dosadnie skomentował wybór Glapińskiego. Oberwało całe PiS, nic nie trzeba dodawać!

Wczoraj w Sejmie odbyło się głosowanie dotyczące tego, czy Adam Glapiński będzie przez kolejną kadencję pełnił funkcję prezesa Narodowego Banku Polskiego. Dziś już wiemy, że zyskując 234 głosy od polityków Prawa i Sprawiedliwości, Kukiz’15, dwóch posłów niezrzeszonych oraz jednego posła Polskich Spraw, został on wybrany na pełnienie tej roli po raz drugi. Będzie on zajmował to stanowisko, aż do 2028 roku. Kandydatura Glapińskiego wzbudzała w ostatnich tygodniach wiele kontrowersji.

Opozycja obwinia go bowiem o m.in. zbyt późną reakcję na rosnącą inflację, która osiągnęła już poziom 12,3 proc. Ponowną kandydaturę Glapińskiego skrytykował w Sali sejmowej poseł Lewicy Tomasz Trela. „Bardzo żałuję, że nie ma z dzisiaj z nami pana prezesa Glapińskiego, bo warto byłoby, żeby poświęcił co najmniej tyle czasu wysokiej izbie, ile wczoraj poświęcił panu Kaczyńskiemu przy ulicy Nowogrodzkiej” – mówił wówczas. Komentarz na temat prezesa NBP wystosował także sam lider Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk. Ten nie przebierał w słowach. „Rano Polacy dowiedzieli się, że prawdziwa inflacja to 22 procent. Kilka godzin później jej twórca, Adam Glapiński, został ponownie głosami PiS szefem tego bałaganu. PISDROŻYZNA” – napisał krótko na Twitterze.

Czytaj dalej

Foto: youtube/TVP Info, youtube/Onet News
Źródło: twitter.com/donaldtusk, rmf24.pl