Tusk został zapytany o różnicę między Kaczyńskim a Orbanem. Te słowa zabolą lidera PiS!

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk udzielił wywiadu portalowi „Polityka”. W rozmowie z Jerzym Baczyńskim poruszono wiele tematów, m.in. kontrowersyjne działania PiS, głośny w ostatnich dniach raport dotyczący przyczyn katastrofy smoleńskiej w 2010 roku, czy też wyniki wyborów na Węgrzech. Przypomnijmy, Donald Tusk w trakcie wyborów parlamentarnych na Węgrzech wspierał tamtejszą opozycję, jednak głosami wyborców wygrała partia Orbana, Fidesz.

Dziennikarz „Polityki” zapytał lidera PO o wnioski węgierskich wyborów. „Jesteśmy bratankami, ale różnimy się tak jak nasze języki: prawie we wszystkim. Także w polityce. A więc wnioski z wyborów nad Dunajem należy wyciągać tu, nad Wisłą, bardzo ostrożnie. Czy jestem zaskoczony skalą porażki? Tak, wydawało mi się, że opozycja będzie w stanie zdobyć dużo więcej mandatów, szczególnie w okręgach jednomandatowych, bo one w dużej mierze zmusiły do zjednoczenia tak różne partie” – odpowiedział. Tusk pokusił się również o porównanie Jarosława Kaczyńskiego oraz Viktora Orbana.

Stwierdził, że podobieństwa między Węgrami a Polską są złudne, a Kaczyńskiego oraz Orbana nie można porównywać, gdyż prezes PiS jest „politycznym przemocowcem”, a premier Węgier „politycznym uwodzicielem”. Szef EPL dodał, że starają się oni stosować takie same metody, jak korupcja, szantaż, inwigilacja czy propaganda, lecz Orban ma używać ich w sposób „bardziej wyrafinowany”, a Kaczyński w sposób „dość prostacki”. „Autorytaryzm Orbana jest na serio, a ten pisowski raczej groteskowy” – oznajmił. Tusk powiedział także, że przewagi Fideszu nad PiS są podobne do przewag Orbana nad Kaczyńskim, przez co według niego nie ma i nie będzie Budapesztu w Warszawie.

Czytaj dalej

Foto: facebook.com/donaldtusk, youtube/gazeta.pl
Źródło: natemat.pl