Tyszkiewicz oburzony nowymi doniesieniami o Kancelarii Premiera. „Mają rozmach…”

Kilka dni temu media obiegła wiadomość o nowelizacji budżetu na rok 2021. Podniesiono go o 214 milionów złotych. Kancelaria Premiera RP będzie w tym roku będzie kosztowała podatnika 594 miliony złotych, a nie, tak jak było to dotychczas, 380 mln zł. Rzecznik rządu nie potrafił jednak odpowiedzieć podczas konferencji na pytanie, co wywołało taką podwyżkę. Sytuacja ta oburzyła niezależnego senatora Wadima Tyszkiewicza, który za pośrednictwem swego konta na Facebook’u wbił szpilę Prawu i Sprawiedliwości.

„Mają rozmach ……….” (wstawić słowo wg uznania).
Wzrost wydatków kancelarii Morawieckiego o 214 milionów zł,
z 380 mln na 594 mln. 594 milionów zł dla urzędników kancelarii na co?
Wzrost wydatków o ok. 60% na co? Kawior podrożał na światowych rynkach? Inflacja? A ludzie jak mają żyć? Też się mają cieszyć?
” – pisze polityk.

Rządowi inflacja nie przeszkadza, rząd się cieszy. Premier-kłamca z dumą opowiada idiotyzmy o wzroście dochodów do budżetu, przypisując sobie zasługi, ale zapominając, że jeśli coś kosztowało 100 zł a teraz kosztuje 110 zł z powodu inflacji, to i wpływy podatków do budżetu rosną. A ten się cieszy. Tylko ludzie się smucą i pytają: jak żyć?
Wzrost w ciągu roku wydatków świty premiera o 214 000 000 zł. W głowie się nie mieści. Na co? Za co?
” – dodał.

Czytaj dalej

Foto: youtube/krosno24tv, youtube/Kancelaria Premiera
Źródło: money.pl, facebook.com/wadimnowasol