WOŚP została oszukana, Owsiakowi puściły nerwy! „Z tego miejsca głośno mówię do tych, którzy…”

30 stycznia 2022 roku odbył się 30. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Fundacja zbierała pieniądze na podniesienie standardów diagnostyki i leczenia wzroku u dzieci. Jak się okazuje, nie wszyscy zwycięzcy licytowanych aukcji chcą wywiązać się ze swoich deklaracji. Światło na tę sytuację rzucił za pośrednictwem obszernego wpisu prezes WOŚP, Jerzy Owsiak. „Nas możesz oszukać. Gorzej jak oszukujesz dzieciaki” – rozpoczął.

Mówiąc wprost – kiedy wyrażasz chęć wsparcia działań Fundacji poprzez aukcje Allegro, to znasz zasady i kiedy licytujesz, to my z kolei ufamy Tobie, że do samego końca zachowasz się odpowiedzialnie. Zawsze przed Finałem mówimy, co pragniemy kupić, a na samym Finale często także ten sprzęt pokazujemy. Także podczas Finału prezentujemy całą gamę materiałów filmowych, które realizujemy w oddziałach szpitalnych gdzie sprzęt, o którym mówimy, pracuje i ratuje zdrowie i życie dzieciaków.
Finałowi towarzyszą często ogromne emocje i chwile wspaniałych gestów ze strony ludzi nas wspierających. O tych gestach mówimy chociażby wtedy, kiedy prowadzimy licytację Złotych Kart i Złotych Serduszek. Wtedy już konkretnie za zgodą licytujących wymieniamy, kim są, lub jaką firmę reprezentują. Całe studio jest zaangażowane w te chwile ogromnych napięć, ale jakże pozytywnych, kiedy walka numer jeden jest zażarta
” – czytamy.

Dlatego nie mieści nam się w głowach, kiedy ktoś po skończonej licytacji i jej wygraniu, dosłownie chwilę potem beztrosko oznajmia, że nie zapłaci, bo… powodów można wymyślać dużo, ale w przeważającej liczbie przypadków, a takie zdarzają się co roku, głównym powodem jest… żart i beztroska, jeśli chodzi o jakiekolwiek poczucie winy. Jeszcze kilka dni temu pisałem, że wszystko co robimy opiera się na totalnym zaufaniu. Nie będziemy się szarpali i sądownie udowodniali, że ktoś znający regulamin licytacji powinien odpowiadać za swoje nieodpowiedzialne decyzje. Najbardziej bolesnym jest to, że w tym okrutnym żarcie potrafią brnąć do samego końca.
Z tego miejsca głośno mówię do tych, którzy czasami z potężnie kosztownych aukcji chcą się wycofać. To, że nas oszukałeś, oszukałaś, trudno – takie życie. Ale pamiętaj, że to oszustwo konkretnie, bardzo konkretnie ogranicza możliwości jak najpełniejszego wykorzystania pieniędzy, które zbieramy na Finale. A napisałem, na co je wydajemy. Nie nas chcesz oszukać, oszukujesz dzieciaki.
Aukcje kończą się dzisiaj. To niesamowite, wystawiono ich prawie 400 000, a suma deklarowana to blisko 38,5 miliona złotych. Po zakończeniu aukcji każdy z licytujących ma dwa tygodnie na jej zrealizowanie, i na to bardzo liczymy
” – zakończył Owsiak.

Czytaj dalej

Foto: youtube/TVN Style
Źródło: facebook.com/jerzyowsiak