„Zbyszku jedziemy do Hagi!”. Giertych okrutnie zakpił z Ziobry

Zbyszku jedziemy do Hagi! Ależ mi przedwczoraj drogi panie Ministrze łzy napłynęły do oczu, gdy przeczytałem komunikat twojej przesławnej lubelskiej prokuratury! Nie mogłem w niego uwierzyć. Tyle godzin od wielu tygodni zastanawialiśmy się z kolegami adwokatami jak w prosty sposób przedstawić Prokuratorowi Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, że nie możemy ścigać zbrodni zamykania niewinnych ludzi przed polską prokuraturą, bo ją sprywatyzowałeś – rozpoczął swój wpis mecenas Giertych. 

Niby wszyscy to wiedzą i jest to oczywiste (szczególnie po zawiadomieniach NIK w sprawie Funduszu Sprawiedliwości), ale musielibyśmy dziesiątki spraw opisać i dowodów załączyć, a ty jednym ruchem nam ten problem rozwiązałeś! Grożenie zatrzymaniem adwokatowi, który prowadzi sprawę o tysiąc nielegalnych zatrzymań w dniu, w którym ogłasza, że ją rozpoczął pod pretekstem, że już rok prokuratura rozważała tę groźbę, jest największym prezentem jaki w moim życiu zawodowym otrzymałem od przeciwnika. Zaprawdę łzy wdzięczności to minimum jakim mogę wyrazić swoje podziękowanie.
Z drugiej strony w gruncie rzeczy wyrażona w tym komunikacie twoja wola spotkania ze mną odpowiada i mojemu oczekiwaniu. Drobna jest tylko różnica, że ty chcesz się widzieć w Lublinie, a ja w Hadze… Zapewniam Cię jednak, że już niedługo będziesz wolał spędzać swój czas w Hadze, niż w podrzędnej dla Warszawy dzielnicy Białołęka, co niechybnie cię czeka po zakończeniu waszych żałosnych rządów. Przecież wiesz, że po waszym upadku będziemy musieli zacząć od zera… – kontynuuje.

Jeszcze mi więc za tę Hagę podziękujesz!
Tak więc szlifuj angielski i głowa do góry! Przynajmniej będziesz sławny. Poszukaj sobie tylko jakiegoś dobrego obrońcy. Niestety w Polsce jest tylko jeden obrońca z uprawnieniami do stawania przed MTK – mec. Mikołaj Pietrzak, który nie będzie po twojej stronie sporu Jeszcze jest druga osoba, która ma doświadczenie przed MTK, gdyż reprezentowała przed nim rząd – prof. Artur Nowak-Far, ale on już napisał opinię, że można was ścigać przed MTK, więc twojej sprawy nie przyjmie. Poproś jakiegoś obrońcę z Serbii. Oni mają doświadczenie.
Twój pamiętający,
Roman – dodał na koniec.

Czytaj dalej

Źródło: Roman Giertych – strona oficjalna
Foto: youtube/ecoredonum ecoredonum, youtube/Prawo i Sprawiedliwość