Ziobro się doigrał! Bierze się za niego Europejski Trybunał Praw Człowieka

Nad prokuratorem generalnym oraz ministrem sprawiedliwości, Zbigniewem Ziobro krążą czarne chmury. Onet poinformował wczoraj, iż Europejski Trybunał Praw Człowieka bierze pod lupę jego działania. Mowa tutaj o sytuacji kiedy to pięciu sędziów: Agnieszka Niklas-Bibik z SO w Słupsku, Joanna Hetnarowicz-Sikora ze słupskiego SR, Marzanna Piekarska-Drążek z SA w Warszawie, Anna Głowacka z SO w Krakowie oraz Adam Synakiewicz z częstochowskiego SO zostało bezterminowo zawieszonych.

Zostali oni zawieszeni za to, że wydali orzeczenia dotyczące nominacji sędziowskich z udziałem nowej KRS. Zastosowali się tym samym do wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Po miesiącu zostali przywróceni do pracy, jednak o ich bezterminowym zawieszeniu w każdej chwili zdecydować może Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. Nie jest tajemnicą, że instytucja ta nie została uznana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE uznało, iż Izba Dyscyplinarna nie może być uznana za niezależny i bezstronny sąd.

Onet dotarł do informacji, wedle których na celownik Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wzięty został Zbigniew Ziobro oraz prezesi sądów, którzy zawieszają swoich podwładnych. ETPCz ma zbadać, czy zawieszenie wspomnianych wcześniej pięciu sędziów naruszyło ich reputację oraz czy złamano przy tym zasady sprawiedliwego procesu sądowego. Podkreślono przy tym, iż Róbert Ragnar Spanó, Przewodniczący Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nadał tej sprawie priorytet. Jeśli ETPCz uzna Ziobro oraz prezesów sądów za winnych, będzie to oznaczać, że złamano prawo międzynarodowe.

Czytaj dalej

Foto: youtube/TVP Info
Źródło: wiadomosci.onet.pl, natemat.pl