Olbrychski nie zostawił nitki na wyborcach Nawrockiego. Tym wywiadem wywołał burzę! „Społeczeństwo, które…”

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, Daniel Olbrychski, nigdy nie ukrywał swoich poglądów. Już niejednokrotnie publicznie opowiadał się m.in. przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości, a także prezydenturze Karola Nawrockiego. Aktor udzielił wywiadu na kanale Polskie Radio na YouTube. Podczas ponad godzinnej rozmowy poruszył temat polskiego społeczeństwa.

Pojawiła się obrzydliwość społeczeństwa polskiego, o której Norwid pisał: „jesteśmy wielkim narodem, ale żadnym społeczeństwem” i objawia się to do dnia dzisiejszego. No, społeczeństwo, które dwa razy na prezydenta wybiera kogoś takiego, jak Duda, a puentuje to wybraniem pana Nawrockiego na prezydenta Polski, nie jest społeczeństwem wybitnym, łagodnie mówiąc” – mówi Olbrychski. Na tym jednak nie zaprzestał.

Norwid to nazywał: „żadnym społeczeństwem jesteśmy”. A przedtem jeszcze o mało naszym prezydentem po raz pierwszy po 1989 r. nie został, być może podstawiony agent KGB, czyli pan Tymiński. To społeczeństwo mogło go wybrać. I w ostatniej chwili na kolanach błagający Mazowiecki błagał swój elektorat, żeby w finale głosować jednak na Wałęsę, a nie na jakiegoś pana z czarną teczką. Także to społeczeństwo nie jest zachwycające, jak oboje doskonale wiemy” – dodał aktor.