Dzisiaj cały kraj żyje tragedią, która odegrała się w Krakowie. Na Głównym Rynku napastnik, jadąc samochodem otworzył ogień do losowych ludzi. Już teraz wiemy, iż stwierdzono 5 ofiar. Na miejsce udał się prezes TV Republiki, Tomasz Sakiewicz, gdzie relacjonował sytuację dla swojej telewizji. Była ona na tyle skandaliczna, że nie wytrzymał jeden z przechodniów.
Sakiewicz w pewnym momencie postanowił uderzyć bowiem w policjantów. „Cały czas nie widać ani jednego policjanta. To jest w ogóle coś nieprawdopodobnego. Tylko straż miejska, tylko gdzieś się podziała policja.[…] Prawdopodobnie wszystkie rezerwy policji zostały wywiezione do Warszawy” – powiedział w pewnym momencie. Stojący obok niego mężczyzna nie mógł dłużej słuchać wypowiedzi redaktora. „Co za bzdury pan pier***. Naprawdę, jak można takie bzdury pier***ić. Może wina Tuska. Co za bzdury?” – wykrzyczał. Wideo z zaistniałej sytuacji można obejrzeć poniżej.
Jeden z obecnych na rynku mężczyzn nie wytrzymał oskarżycielskiego tonu red. Sakiewicza w stronę policjantów i w ostrych słowach powiedział, co o tym myśli: https://t.co/npD3sOir6G
— Ogladam"Wiadomości",bo nie stać mnie na dopalacze2 (@OgladamW) November 7, 2026
Foto: x.com/OgladamW
Źródło: x.com/OgladamW